Lil Tjay wyraźnie zaprzeczył plotkom głoszącym, że postrzelił Offseta.
Offset został postrzelony 6 kwietnia podczas incydentu w hotelowym kasynie Seminole Hard Rock na Florydzie. Raper od razu został przewieziony do szpitala, gdzie spędził dwa dni. Jak przekazał jego przedstawiciel, obrażenia nie zagrażały życiu.
W związku z sytuacją zatrzymany został Lil Tjay, który przebywał w pobliżu miejsca zdarzenia. Raper został oskarżony o zakłócanie porządku i trafił do aresztu. Policja przekazała, że „incydent rozpoczął się od bójki”, w którą mieli być zaangażowani obaj artyści.
Lil TJay wyszedł po wpłaceniu kaucji w wysokości 500 dolarów, po czym odniósł się do sytuacji w rozmowie z dziennikarzami i ostro skrytykował Offseta:
Ostatnie, co widziałem, to Offset patrzący na mnie i mówiący: „Ten gość mnie postrzelił. Ten gość mnie postrzelił”. La la la. Gość jest kapusiem. Gość jest kapusiem. Ja się nie biję. Ja się w ogóle nie biłem. Czy ja postrzeliłem Offseta? To jest szalone.
Do sprawy odniosła się także prawniczka Lil Tjaya, Dawn Florio. W oświadczeniu przekazanym mediom podkreśliła:
Lil Tjay nie został postrzelony ani nie postawiono mu zarzutów związanych ze strzelaniną. Wszelkie doniesienia mówiące inaczej są nieprawdziwe. Zachęcamy do korzystania z wiarygodnych źródeł i weryfikowania informacji przed rozpowszechnianiem bezpodstawnych plotek.
Sprawa wciąż jest wyjaśniana przez policję.

