The Rolling Stones nie zwalniają tempa. Legendarna grupa przygotowuje nowy album, który ma ukazać się już w lipcu jako następca „Hackney Diamonds”.
Za produkcję ponownie odpowiada Andrew Watt, znany ze współpracy z zespołem przy poprzedniej płycie. Pierwszym przedsmakiem nowego materiału będzie singiel „Rough and Twisted”, który trafi do fanów 11 kwietnia w formie limitowanego wydania winylowego (co wyjaśnia uruchomione ostatnio odliczanie).
Utwór ma nawiązywać do klasycznego stylu zespołu — z charakterystycznym riffem, energią i harmonijką Micka Jaggera. Wszystko wskazuje na to, że Stonesi pozostają wierni swojemu sprawdzonemu brzmieniu.
Choć tytuł albumu nie został jeszcze ujawniony, wiadomo, że praca nad materiałem jest już zaawansowanym etapie, a zespół ma przygotowanych więcej utworów niż tylko na jedną płytę. Tym samym dementowane są spekulacje, jakoby nadchodzące wydawnictwo miało być ich ostatnim.
Na razie nie ogłoszono żadnej trasy koncertowej, jednak nowy album potwierdza, że The Rolling Stones nadal aktywnie działają i nie zamierzają kończyć kariery.

