Ruby Rose oskarżyła Katy Perry o napaść seksualną, do której miało dość prawie 20 lat temu.
Aktorka opublikowała wpis w serwisie Threads, odpowiadając na post dotyczący reakcji Perry na występ Justina Biebera podczas festiwalu Coachella. W trakcie występu Bieber korzystał z filmów z YouTube, a Perry skomentowała to w mediach społecznościowych słowami: „Dzięki Bogu ma Premium. Nie chcę oglądać żadnych reklam”. Do tych słów odniosła się Ruby Rose, pisząc:
Katy Perry dopuściła się wobec mnie napaści seksualnej w klubie Spice Market w Melbourne. Kogo obchodzi, co ona myśli?
Według aktorki do zdarzenia miało dojść, gdy miała około 20 lat. W odpowiedzi na pytania fanów Rose opisała szczegóły sytuacji:
Nie pocałowała mnie. Zobaczyła, że „odpoczywam” na kolanach mojej najlepszej przyjaciółki, bo chciałam jej uniknąć, po czym pochyliła się, odsunęła bieliznę i potarła swoją obrzydliwą pochwą o moją twarz, aż otworzyłam oczy i zwymiotowałam na nią.
W kolejnym wpisie dodała:
Po tym zwymiotowałam na nią. Opowiadałam już tę historię publicznie, ale zmieniłam ją w „zabawną pijacką historyjkę”, bo nie wiedziałam, jak inaczej sobie z tym poradzić.
Rose twierdzi również, że później Perry zaoferowała jej pomoc.
Później zgodziła się pomóc mi w uzyskaniu amerykańskiej wizy. Więc zachowałam to w tajemnicy. Ale mówiłam wam, że nie jest dobrą osobą.
Aktorka zaznaczyła również:
Miałam wtedy niewiele ponad 20 lat. Teraz mam 40. Minęły prawie dwie dekady, zanim powiedziałam o tym publicznie. Jestem wdzięczna, że żyłam wystarczająco długo, by odnaleźć swój głos. To pokazuje, jak duży wpływ na psychikę mają trauma i napaść seksualna. Dziękuję, że mnie wysłuchaliście.
Ruby Rose dodała także, że nie planuje zgłaszać sprawy organom ścigania:
Nie jestem zainteresowana składaniem zawiadomienia. Nie potrzebujesz, żeby ludzie ci uwierzyli. Musisz po prostu wyrzucić to z siebie, zanim zniszczy twoje ciało.
Na zarzuty zareagował przedstawiciel Katy Perry. W oświadczeniu przekazanym mediom stwierdził:
Zarzuty rozpowszechniane w mediach społecznościowych przez Ruby Rose na temat Katy Perry są nie tylko całkowicie fałszywe, ale także niebezpieczne i lekkomyślne. Pani Rose ma dobrze udokumentowaną historię publicznego wysuwania poważnych oskarżeń wobec różnych osób w mediach społecznościowych, którym wymienione osoby wielokrotnie zaprzeczały.

