Legenda punk rocka już nic nie nagra? Gitarzysta stracił zainteresowanie

/ 21 kwietnia, 2026

Czy nie doczekamy się nowej płyty jednego z najważniejszych zespołów punkrockowych?


Bad Religion należy do najważniejszych punkrockowych zespołów świata. To nim inspirowały się takie grupy, jak The Offspring czy Green Day. Jego zaangażowane teksty zawsze miały intelektualne podłoże.

Ale od 2019 roku Bad Religion nie nagrał nowego albumu, a od 2021 nie wydał też żadnego singla. Czy to się zmieni?

Basista Jay Bentley w wywiadzie dla „Sonar FM” przyznał, że w zeszłym roku grupa pracowała nad nowym materiałem:

Ja, Brett Gurewitz i Jamie Miller udaliśmy się do studia Jamiego i napisaliśmy kilka piosenek. Brettowi bardzo podobało się to, co robiliśmy, dopóki tego nie nagraliśmy. Zabrał taśmę do domu i stwierdził: „Przestało mnie to interesować”. Zmienił zdanie co do tego, co chciał zrobić. Intuicja podpowiada mi, że to jest prawdopodobnie pytanie, na które zespół będzie musiał sobie odpowiedzieć, jeśli nagramy kolejną płytę: jak ona ma brzmieć? Jakie ma mieć znaczenie? Jak ma wyglądać? Album numer 18 nie musi być taki sam lub gorszy od albumu numer 14, bo po prostu nie wiemy, co przekazać. Musimy być zdecydowani, co chcemy wydać. W przeciwnym razie, po co mielibyśmy to robić?

Dyskografię Bad Religion zamyka „Age of Unreason” z 2019 roku. Grupa jednak cały czas jest aktywna koncertowo.

KOMENTARZE

Przeczytaj także