Legendarny wirtuoz gitary przyznaje, że niektóre utwory są dla niego za trudne do zagrania. Który jest najtrudniejszy?
Steve Vai to jeden z największych wirtuozów gitary. Grał między innymi z Frankiem Zappą i G3, a teraz wraz z zespołem Beat gra utwory King Crimson z lat 80.
To właśnie jeden z utworów King Crimson, Vai uznał za najtrudniejszy do nauczenia się. W wywiadzie dla „Rock Antenne” Vai opowiedział o tym, jak przebiegała nauka utworów z płyt „Discipline”, „Beat” i „Three Of A Perfect Pair”:
Około 80% utworów z łatwością grało mi się tak, jak grał je Robert Fripp. W przypadku 15% zagrałem te same dźwięki, ale zmieniłem sposób ich gry, bo nasze techniki gry się znacząco różnią. Ale był też mały ułamek materiału, który był poza moimi umiejętnościami. No i „Frame By Frame”. Jest tam jeden riff, który grany jest z karkołomną prędkością. Jest niemożliwy do zagrania, a ciągnie się przez cały czas. Nie potrafiłem go grać co wieczór tak samo, więc go nieco zmieniłem. Ale to jedyny taki przypadek.
Supergrupa Beat to zespół złożony z takich muzyków, jak Adrian Belew, Tony Levin, Steve Vai i Danny Carey. Wykonuje ona repertuar King Crimson z lat 80.
Beat zagra w Polsce 17 lipca na inauguracji Stratocastle w Zamku Ćmielów. Czterech wirtuozów, trzy kultowe albumy King Crimson (Discipline, Beat, Three Of A Perfect Pair) i jedno wyjątkowe miejsce – największe w Europie Muzeum Gitar w historycznych murach zamku.
To będzie wieczór, w którym progresywny rock, eksperyment i wirtuozeria spotkają się w zamkowej scenerii.

