Elton John poinformował, że ukończył prace nad nowym albumem. Legendarny artysta zdradził, że będzie to jeden z najbardziej nietypowych materiałów w jego karierze.
Muzyk opowiedział o nowym wydawnictwie podczas ceremonii wręczenia prestiżowej nagrody Glenn Gould Prize w Toronto, przyznawanej artystom, którzy w wyjątkowy sposób wpływają na kulturę i sztukę.
Nowy album powstał po zakończeniu pożegnalnej trasy „Farewell Yellow Brick Road”, która zakończyła się w 2023 roku po ponad 300 koncertach. W międzyczasie Elton John wydał również wspólną płytę z Brandi Carlile zatytułowaną „Who Believes In Angels?”.
Artysta przyznał, że ogromny wpływ na proces twórczy miały jego problemy zdrowotne. W 2024 roku przeszedł poważną infekcję oka, po której znacząco pogorszył mu się wzrok. Choroba sprawiła, że musiał całkowicie zmienić sposób komponowania muzyki. Dotąd najpierw pracował z tekstem, a dopiero później tworzył melodie. Tym razem było odwrotnie:
Zawsze pisałem muzykę do gotowych słów. Przez problemy ze wzrokiem musiałem zmienić swoje podejście. Po raz pierwszy w życiu zacząłem od melodii, a teksty pojawiły się później.
Muzyk nie ukrywa, że jest bardzo zadowolony z efektów tej pracy:
Właśnie skończyłem album, który jest zupełnie inny od wszystkiego, co robiłem wcześniej. To jednak bardzo radosna płyta. Jestem nią zachwycony, bo dała mi kolejną szansę na tworzenie muzyki.
Elton John ponownie zaznaczył, że mimo zakończenia wielkich tras koncertowych muzyka wciąż pozostaje najważniejszą częścią jego życia:
Jeśli nie mam muzyki, to jakbym nie żył. To moja dusza, moja energia i coś, co napędza mnie przez całe życie.
Elton nadal pojawia się na wybranych koncertach i wydarzeniach specjalnych. W ostatnich miesiącach wystąpił między innymi z Brandi Carlile oraz oddał hołd Brianowi Wilsonowi podczas ceremonii Rock And Roll Hall Of Fame. Wiadomo także, że pojawi się na festiwalu Rock in Rio 2026.

