Mitski odniosła się do viralowego fragmentu swojej piosenki „Rules” i przyznała, że nie spodziewała się takiej reakcji fanów.
Piosenka „Rules” pochodzi z wydanego w lutym albumu „Nothing’s About To Happen To Me”. W jednym z fragmentów Mitski liczy od jednego do jedenastu. Szczególną uwagę słuchaczy przyciągnął moment, w którym padają liczby sześć i siedem. W ostatnich latach wyrażenie „6-7” stało się viralowym zwrotem w internecie, dlatego fani zaczęli reagować na ten fragment wyjątkowo żywiołowo. Wokalistka zauważyła, że podczas koncertów publiczność często krzyczy „6-7” znacznie głośniej niż resztę tekstu. Niektórzy fani zaczęli nawet wykrzykiwać ten zwrot w trakcie innych utworów.
Podczas ostatniego koncertu w Bristolu artystka wyjaśniła, że słynne już „6-7” w utworze nie było żadnym celowym nawiązaniem do internetowego slangu:
W drodze do dziesięciu wypowiadam liczby sześć i siedem. Chcę, żebyście wiedzieli, że mam 35 lat i nie zrobiłam tego celowo. Ale to zabawne, że wszyscy tak dobrze się przy tym bawicie.
Artystka opowiedziała też historię fana, który wyjątkowo mocno przeżywał ten fragment podczas jednego z koncertów:
Kilka wieczorów temu był pod sceną dzieciak, który kochał „6-7” tak bardzo, że krzyczał to nawet podczas piosenek, które nie miały z tym nic wspólnego! Mam piosenkę zatytułowaną „Dead Women”. Śpiewam w niej: „Dźgnij mnie 27 razy”. A on krzyczy: „6-7”. Pomyślałam wtedy: „Ogarnij się! To są zupełnie inne liczby”
Mitski zwróciła się również do starszej części publiczności, tłumacząc fenomen internetowego zwrotu:
Dobra dzieciaki, teraz będzie wam wstyd. Mówię teraz do ludzi w moim wieku i starszych. Jeśli nie wiecie, co znaczy „6-7”, podejdźcie bliżej, wyjaśnię wam… Tak naprawdę to nie ma żadnego konkretnego znaczenia.
Nowa płyta Mitski „Nothing’s About To Happen To Me” ukazała się 27 lutego 2026 roku i jest ósmym albumem studyjnym artystki. Wydawnictwo zostało bardzo dobrze przyjęte przez krytyków. Recenzenci opisują je jako jedno z najbardziej ambitnych i osobistych dzieł w jej karierze. Album utrzymany jest w klimacie alternatywnego rocka, art popu i americana.

