Lola Young opublikowała singiel „From Down Here”, którym otwiera nowy rozdział kariery po zeszłorocznej przerwie związanej z problemami zdrowotnymi i walką z uzależnieniem.
Wokalistka zdradziła, że nad piosenką pracowała razem z Jamesem Blakem, którego od lat uważa za jedną ze swoich największych inspiracji. Wyjaśniła też, o czym opowiada nowy singiel.
To piosenka, nad którą pracowałam z Jamesem Blake’em, czyli kimś, kto inspirował mnie przez całe życie. Możliwość pracy z nim i nazywania go przyjacielem jest dla mnie czymś pięknym. Ten utwór jest o świadomości, że tęsknisz za pewnym hajem, ale jednocześnie wiesz, że twarde stąpanie po ziemi jest bezpieczniejsze i dużo bardziej satysfakcjonujące. To dla mnie zdecydowanie nowy, jasny rozdział.
Powrót artystki ma szczególne znaczenie, bo w ubiegłym roku odwołała trasę koncertową z powodu wyczerpania psychicznego i fizycznego. Wcześniej zemdlała także na scenie podczas koncertu w Nowym Jorku. Później otwarcie mówiła o leczeniu uzależnienia oraz uczestnictwie w spotkaniach AA.
Dziś podkreśla, że czuje się znacznie lepiej i jest gotowa na nowy etap kariery:
Myślę, że proces zdrowienia nigdy się nie kończy, ale zdecydowanie jestem teraz w dużo lepszym miejscu. Czuję ekscytację i jestem gotowa koncertować oraz wydawać nową muzykę. Mam nadzieję, że to zachęci innych artystów, którzy mają trudności albo potrzebują przerwy, żeby naprawdę ją sobie dali. Nasz dobrostan, zdrowie psychiczne i prywatne życie powinny być chronione i szanowane.
Nowej piosenki można posłuchać poniżej:
Premiera „From Down Here” zbiega się z ważnym momentem w karierze wokalistki. Kilka dni temu Lola Young odebrała nagrodę podczas gali The Ivors 2026 za przebój „Messy”. Wcześniej w tym roku zdobyła również nagrodę BRIT Awards oraz powróciła na scenę podczas Grammy 2026.
