Johnny Marr mówi, jak stracił swoją pierwszą gitarę. Wszystko przez pewnego aktora!

/ 1 czerwca, 2026

Johnny Marr ujawnił zaskakującą historię dotyczącą swojej pierwszej gitary.


Legendarny gitarzysta The Smiths przyznał, że instrument zaginął wiele lat temu, a odpowiedzialny za to był Kevin Kennedy, aktor znany widzom serialu „Coronation Street”, w którym zagrał Curly’ego Wattsa.

Muzyk wrócił wspomnieniami do młodzieńczych lat podczas nowego odcinka programu „Origin Stories” w Apple Music. Marr i Kennedy dorastali w dzielnicy Wythenshawe w Manchesterze, chodzili do tej samej szkoły podstawowej i grali razem w zespole Paris Valentinos. W składzie grupy był również przyszły basista The Smiths, Andy Rourke.

Opowiadając o swoich gitarach, Marr przyznał, że nie posiada już pierwszego instrumentu, na którym grał. Muzyk dodał, że według dawnego znajomego instrument został uszkodzony:

Ktoś podarował mi później podobny model. To stara gitara marki Vox. Nie mam już swojej pierwszej gitary. A to dlatego, że dawno temu pożyczył ją ode mnie mój kolega i nigdy mi jej nie oddał. Twierdzi, że została zniszczona. Mówię o tobie, Curly Watts z „Coronation Street”

Marr podkreślił jednak, że nie ma do Kennedy’ego żalu:

Tak, Kevin Kennedy ją kiedyś miał, ale nie mam do niego pretensji. To fajny gość.

Gitarzysta opowiedział także o swoim obecnie ulubionym instrumencie. To czerwony Gibson Les Paul, którego kupił tuż przed nagraniami albumu „Meat Is Murder”:

Tak naprawdę nie jest to moja najcenniejsza gitara pod względem finansowym. Grałem na niej w „Dogs of Lust” i „Slow Emotion Replay”. Można ją usłyszeć na wielu płytach, także w niektórych utworach Pet Shop Boys.

Gitara znalazła się również na najnowszym albumie Gorillaz „The Mountain”, na którym Marr zagrał w kilku utworach.

W rozmowie pojawił się także temat nowej płyty artysty. Będzie to jego pierwszy studyjny album od czasu wydania „Fever Dreams Pts 1–4” w 2022 roku. Obecnie artysta skupia się zarówno na tworzeniu nowego krążka, jak i solowej trasie koncertowej, która niebawem się rozpocznie.

KOMENTARZE

Przeczytaj także