Prawdziwa witalność thrashu: Anthrax na Mystic Festival [GALERIA]

/ 5 czerwca, 2026
fot. Robert Filipowski

Jedną z gwiazd pierwszego dnia Mystic Festival był zespół Anthrax. Grupa wystąpiła 4 czerwca na dużej scenie.


O prawdziwej witalności thrash metalu przekonać można się było podczas koncertu Anthrax na Mystic Festival. Nowojorska grupa już od pierwszych dźwięków Among The Living pokazała, że jest w swoim żywiole. Gitarzysta Scott Ian dodawał riffom ostrości i ciężaru, wokalista Joey Belladonna żywiołowo hasał po scenie, a basista Frank Bello sprawiał wrażenie, jakby każda sekunda koncertu była tą najbardziej zajebistą.

I w sumie tak było, bo grupa zaserwowała to, co z jej thrashowego dorobku najlepsze, od Metal Thrashing Mad z debiutu po It’s For The Kids z nadchodzącego albumu Cursum Perficio. A gdy publiczność domagała się, by jeszcze bardziej napierdalać, Scott powiedział: Mój dziadek był Polakiem i on by wiedział, co krzyczycie. Ale trudno zarzucać zespołowi za mało ciężaru, szczególnie, że o solidne podłoże perkusyjne zadbał Charlie Benante, który jeszcze tydzień wcześniej bębnił z Panterą, przez co Anthrax musiał grać z zastępstwem. U nas pokazali się w komplecie i w pełnej krasie.

Poniżej galeria z koncertu Anthrax na Mystic Festival.

KOMENTARZE

Przeczytaj także