Justin Hawkins z zespołu The Darkness ponownie skrytykował używanie telefonów podczas koncertów.
Wokalista opowiedział o tym w nowym materiale opublikowanym na swoim kanale YouTube „Justin Hawkins Rides Again”. Nawiązał w nim do decyzji Phoebe Bridgers, która planuje wprowadzić zakaz używania telefonów podczas swojej nadchodzącej trasy koncertowej. Muzyk przyznał, że też chciałby całkowitego zakazu nagrywania występów:
Rozmawialiśmy o zrobieniu czegoś takiego na koncertach The Darkness, ale jest to trochę niepraktyczne. Wiem też, że wdrożenie takiego rozwiązania jest dość kosztowne. Naprawdę zrobiłoby to ogromną różnicę dla atmosfery koncertu.
Jednym z powodów dla których Hawkins poważnie rozważa takie rozwiązanie jest sytuacja, która przydarzyła mu się kilka lat temu podczas koncertu w Luksemburgu:
Pamiętam koncert w Luksemburgu. Jak zwykle wygłupiałem się na scenie. Byłem chyba na barierce i zamierzałem rzucić się w tłum. Ludzie filmowali mnie telefonami. A ponieważ nagrywali, nie złapali mnie, więc po prostu spadłem na ziemię.
Mimo to Hawkins nie ukrywa, że obecność nagrań zespołu w internecie ma swoje plusy:
Nie jestem w takiej pozycji jak Phoebe Bridgers. Ona właściwie podbiła świat swoją muzyką. Ja nadal lubię, gdy w internecie pojawiają się nagrania naszych koncertów, bo myślę, że przyciągają kolejne osoby na występy. Na żywo jesteśmy fantastyczni i uważam, że ludzie powinni to zobaczyć. Ale jeśli chodzi o atmosferę podczas koncertu, kiedy gramy „I Believe In A Thing Called Love”, nagle wszyscy wyciągają telefony. Bardzo często muszę wtedy zatrzymać utwór i powiedzieć: „Do diabła, gdzie podziała się cała energia?”.
Wokalista zaapelował również do fanów, by bardziej angażowali się w sam koncert:
Naprawdę bierzcie udział w tym doświadczeniu. Nawiążcie kontakt z zespołem, za którego koncert zapłaciliście.
Muzyk wspomniał również niedawny koncert grupy Ghost, który zrobił na nim duże wrażenie właśnie dzięki zakazowi używania telefonów.
Najnowszy album studyjny The Darkness to „Dreams on Toast” z 2025 roku. Zespół nadal intensywnie koncertuje promując to wydawnictwo.
