Nie żyje twórca hitów Travisa Scotta i Drake’a, Tay Keith. Producent miał 29 lat

/ 20 czerwca, 2026

Tay Keith, jeden z najbardziej wpływowych producentów współczesnego hip-hopu, zmarł w wieku 29 lat.


Informację potwierdziła policja w Nashville. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, Brytavious Chambers, bo tak brzmiało jego prawdziwe nazwisko, został znaleziony martwy 18 czerwca w swoim mieszkaniu podczas kontroli socjalnej przeprowadzonej przez funkcjonariuszy. Przyczyna śmierci nie została jeszcze ujawniona. Policja podkreśliła jednak, że obecnie nic nie wskazuje na udział osób trzecich.

Choć dla części polskich słuchaczy jego nazwisko może nie być tak rozpoznawalne jak nazwiska największych gwiazd rapu, Tay Keith należał do najważniejszych producentów współczesnego hip-hopu. To właśnie on odpowiadał za brzmienie wielu światowych hitów, współpracując z takimi artystami jak Travis Scott, Drake, Beyoncé czy Sexyy Red.

Największą popularność przyniosła mu produkcja utworu „Sicko Mode” Travisa Scotta. Piosenka stała się jednym z największych rapowych przebojów końcówki lat 2010 i zapewniła producentowi nominację do nagrody Grammy.

Producent pochodził z południowego Memphis w stanie Tennessee. Dorastał, słuchając lokalnych legend rapu, takich jak Three 6 Mafia, Playa Fly czy 8Ball & MJG. Muzyką zainteresował się już jako nastolatek. Pierwsze nagrania tworzył przy użyciu mikrofonu, komputera i pianina, publikując je później w internecie.

W rozmowie z „The Fader” w 2018 roku wspominał:

Zawsze wiedziałem, że muzyka będzie moim sposobem na wyrażanie siebie. Po prostu nie wiedziałem, kiedy to się stanie i w jaki sposób.

Na początku swojej kariery poznał rapera BlocBoya JB, który później stał się jednym z jego najbliższych współpracowników. To właśnie wspólne nagrania obu artystów pomogły Tayowi Keithowi zaistnieć na krajowej scenie hip-hopowej.

KOMENTARZE

Przeczytaj także