Mark Knopfler opowiedział o swoich ulubionych płytach. Jedna z nich pochodzi od kompozytora, którego fanem jest też Metallica.
W czerwcowym numerze „Teraz Rocka” Mark Knopfler na prośbę Wiesława Weissa opowiedział o płytach, które zrobiły na nim największe wrażenie.
Jedną z tych płyt jest ścieżka dźwiękowa do filmu „Dobry, zły i brzydki” autorstwa Ennio Morricone. Knopfler o niej mówi:
Jako młody człowiek oglądałem wszystkie te spaghetti westerny Sergia Leone, jak Za garść dolarów, Dobry, zły i brzydki, który lubię najbardziej, czy Pewnego razu na Dzikim Zachodzie, i oczywiście zachwyciłem się muzyką Ennia Morricone. Niezbyt uważnie śledziłem jego późniejsze dokonania, ale jeśli udało mi się obejrzeć film z jego ścieżką dźwiękową, jak 1900: Człowiek legenda (w reżyserii Giuseppe Tornatore – red.), zawsze potrafił mnie zachwycić. Morricone bez wątpienia wywarł na mnie duży wpływ, chociaż niekoniecznie dotyczy to muzyki filmowej, którą sam tworzę. Mam raczej na myśli takie kompozycje, jak Private Investigations Dire Straits, gdzie celowo wręcz przesadziłem z dawką morricone’owego melodramatyzmu.
Twórczością Ennio Morricone zachwycało się wielu znanych artystów. Jeden z najsłynniejszych przykładów to Metallica, która utwór „The Ecstasy Of Gold” z tego właśnie filmu niemal od samego początku swojej kariery wykorzystuje jako intro przed każdym koncertem. Swego czasu nagrała swoją wersję tej kompozycji.
Jakie jeszcze płyty wybrał Mark Knopfler? Przeczytaj w czerwcowym numerze „Teraz Rocka” dostępnym w sprzedaży.
CZERWCOWY TERAZ ROCK – KUP ONLINE

