Już ten piątek ukaże się najnowszy album zespołu Deep Purple, zatytułowany „Splat!” Przeczytaj naszą recenzję.
Lipcowy numer „Teraz Rocka” trafi do sprzedaży w najbliższą środę, 1 lipca. Dostępny będzie w kioskach oraz salonach sprzedaży, a także w naszym e-sklepie (również w wersji PDF).
W numerze przeczytacie między innymi wywiady z członkami Deep Purple, a już teraz możecie zapoznać się z recenzją płyty „Splat!” autorstwa Wiesława Weissa.

Splat!, druga płyta Deep Purple nagrana z gitarzystą Simonem McBride’em, jeszcze lepsza niż poprzednia, =1, powala energią i mocą.
Takie utwory, jak rozpędzony Arrogant Boy, rozkołysany Diablo (z gitarowym pojedynkiem Simona i Keitha Urbana) czy ociężały Scriblin’ Gib’rish – a można by wymieniać dalej – to powrót zespołu do riffowego, heavyrockowego grania w starym stylu. Solówki McBride’a mają w sobie wręcz metalowy wigor, a ich wyraz wzmacniają błyskotliwe, pełne ikry partie Dona Aireya na organach Hammonda, ale też na fortepianie, klawinecie czy MiniMoogu (w takich kompozycjach, jak The Only Horse In Town, Guilt Trippin’, The Rider czy Sacred Land, to właśnie klawiszowe motywy wydają się głównym budulcem).
Ale heavy rock ze Splat! to muzyka na tyle różnorodna, że cały czas przykuwa uwagę. W Sacred Land główny temat, grany na MiniMoogu brzmieniem dud, wprowadza celtycki klimat. The Beating Of Wings ma lekko jazzową aurę – do czego pasuje bluesowa solówka gitarowa. W My New Movie Airey sięga do Bacha. The Lunatic intryguje orientalną aurą. A chociażby Splat! pobrzmiewa w refrenie beatlesowsko.
Śpiewane z pasją teksty Iana Gillana powstały z rozmyślań o tym, że kres ludzkości wydaje się bliski – więcej opowie o nich sam wokalista w następnym numerze.
WIESŁAW WEISS
Lipcowy „Teraz Rock”. Zobacz, co jeszcze w nim znajdziesz

