My Chemical Romance zagrali w weekend na londyńskim stadionie Wembley. Podczas występu wokalista Gerard Way niespodziewanie zatrzymał koncert, aby odpowiedzieć na pytanie fana dotyczące popularnej gry RPG „Baldur’s Gate”.
Grupa jest obecnie w trakcie europejskiej części trasy „Long Live The Black Parade”, która została zorganizowana z okazji rocznicy wydania przełomowego albumu „The Black Parade”. Podczas koncertów muzycy wykonują całą płytę, a następnie przenoszą się na dodatkową scenę umieszczoną w centrum obiektu, gdzie prezentują drugi zestaw utworów.
W sobotę, 11 lipca, brat Gerarda Waya, basista Mikey Way, zwrócił uwagę wokalisty na transparent jednego z fanów. Znajdowało się na nim pytanie, czy Gerard grał kiedyś w „Baldur’s Gate 3”. Artysta przyznał, że nie miał okazji zagrać w najnowszą odsłonę serii:
Grałem tylko w pierwszą część „Baldur’s Gate”. Pewnie spodobałyby mi się też druga i trzecia część. Grałem za to w dodatek do „Icewind Dale”, ale po prostu zabrakło mi czasu.
Gerard Way przyznał, że spodobał mu się kreatywne pytanie fana:
To świetny transparent. Wiecie, dlaczego na niego zareagowaliśmy? Bo sami nigdy nie wpadlibyśmy na pomysł, żeby coś takiego napisać.
Następnie zapytał fana, czy grał w „Baldur’s Gate 3” i poprosił go o opinię na temat gry:
Jest dobra? Zakładam, że tak. Pierwsza część była naprawdę świetna. W tamtych czasach była chyba najbliższą rzeczą do prawdziwej sesji „Dungeons & Dragons”.
Fan później opublikował w mediach społecznościowych nagranie pokazujące całe spotkanie z perspektywy publiczności.
My Chemical Romance mają jeszcze do zagrania dwa koncerty europejskiej części trasy „Long Live The Black Parade”. Później zespół ruszy do Stanów Zjednoczonych, gdzie na scenie będą im towrzyszyć tacy goście, jak Franz Ferdinand, Pierce The Veil, Modest Mouse, Iggy Pop, Babymetal, Jimmy Eat World oraz The Mars Volta. Następnie grupa wystąpi także w Ameryce Południowej.
