Arca wraca z pierwszym od pięciu lat albumem studyjnym.
Wenezuelska artystka zapowiedziała płytę „XXXXX”, która ukaże się 31 lipca nakładem XL Recordings. To jej ósme solowe wydawnictwo i pierwszy duży projekt po zakończeniu serii albumów „Kick”, publikowanej w latach 2020–2021.
Nowy materiał ma pokazać jeszcze bardziej radykalną stronę twórczości Arki. Artystka zapowiada album jako dzieło „mroczniejsze, agresywne i bardziej eksperymentalne”, które wymyka się prostym muzycznym kategoriom.
„XXXXX” ma być płytą o zderzeniu ludzkich emocji z cyfrowym światem i poszukiwaniu własnej tożsamości w rzeczywistości coraz mocniej związanej z maszynami. Arca po raz kolejny próbuje odpowiedzieć na pytanie, co oznacza bycie człowiekiem w świecie zdominowanym przez technologię.
Do sieci trafiła już wymowna okładka albumu:

Album „XXXXX” będzie zawierał 16 utworów. Na płycie znajdą się:
- „No End”
- „Willow”
- „Eidolon”
- „Heart”
- „Syncope”
- „Raver”
- „Cinch”
- „Fxck”
- „Finisher”
- „Taconeando”
- „Futurality”
- „Grip”
- „Enraptured”
- „Throb”
- „Everything”
- „Sueño”
Przed premierą albumu artystka przygotowała również specjalne wydarzenie transmitowane w internecie. 23 lipca odbędzie się „Diva.Experimental transmission”, czyli wyjątkowy performance wyreżyserowany przez Daniela Sannwalda, autora projektów wizualnych dla takich artystów jak Rosalía, SZA czy Rihanna.
Transmisja zostanie zrealizowana w Barcelonie i obejmie siedem różnych lokalizacji. Podczas wydarzenia Arca po raz pierwszy wykona utwory z nowego albumu. Organizatorzy zapowiadają wydarzenie łączące koncert, sztukę performatywną i elementy świata cyfrowego.
Choć Arca od zakończenia serii „Kick” nie wydała pełnego albumu, to chętnie udzielała się w twórczości innych artystów. W ostatnim czasie współpracowała m.in. z Addison Rae, Hikaru Utadą i Tokischą, a także pojawiła się w filmie „Confessions II” Madonny. Zaprezentowała również solowe single „Puta” i „Sola”

