Ministry oficjalnie zapowiedział swój ostatni album studyjny. Krążek „Hate To Go (Take Out Or Delivery)” ukaże się 30 października, a pierwszą zapowiedzią wydawnictwa jest singiel „Burned Out”. Co ważne dla polskich fanów, zespół odwiedzi nasz kraj w ramach pożegnalnej trasy koncertowej.
„Hate To Go (Take Out Or Delivery)” będzie 17. i zarazem ostatnim albumem w dorobku pionierów industrial metalu. Lider grupy, Al Jourgensen, nie pozostawia wątpliwości, że to definitywny koniec działalności zespołu.
Skończyłem. Jestem dumny z tego, co osiągnąłem. Niesamowite, jaką drogę przeszliśmy – od With Sympathy do miejsca, w którym jesteśmy dziś. To była wspaniała podróż, ale całkowicie pogodziłem się z tym, że to już koniec. Czas hodować kozy.
Na płycie znajdzie się dziesięć utworów, w tym opublikowany właśnie „Burned Out”. W nagraniach wziął udział także Paul Barker, wieloletni współpracownik Jourgensena, który pojawi się w finałowym utworze „We’re Still Here”.
Oto lista utworów:
- Crickets
- Voices of Hate
- Clown Car
- We Hate
- Delete
- Grifter
- The White Man Lied
- Singularity
- Burned Out
- We’re Still Here (gościnnie: Paul Barker)
Przed zakończeniem kariery Ministry wyruszy jeszcze w pożegnalną trasę koncertową. W jej ramach zespół wystąpi również w Polsce, gdzie zagra w warszawskiej Progresji.
Gościem specjalnym koncertu będzie Die Krupps, a wydarzenie ma być symbolicznym zwieńczeniem ponad 40-letniej historii jednej z najważniejszych formacji industrial metalu.

