Po zakończeniu trwającej trasy koncertowej „Eternal Sunshine Tour” Ariana Grande zniknie z życia publicznego na dłużej.
Informację potwierdził przedstawiciel artystki w rozmowie z magazynem „People”:
Po zakończeniu trasy „Eternal Sunshine Tour” Ariana wycofa się z życia publicznego. Chce zakończyć trasę z poczuciem satysfakcji, w zdrowiu i szczęściu, a następnie zrobić sobie zasłużoną przerwę od pracy i publicznych wystąpień. To właśnie one wiążą się z niekończącą się i nieustanną publiczną oceną. Ta trasa była dla niej pięknym doświadczeniem. Kocha swoich fanów i cieszyła się każdą chwilą spędzoną na scenie.
Decyzja o przerwie oznacza również rezygnację z występu w nowej wersji musicalu „Sunday in the Park With George”, który ma trafić na londyński West End w przyszłym roku. Grande miała zagrać jedną z głównych ról obok swojego ekranowego partnera z filmów „Wicked”, Jonathana Baileya.
Ostatni koncert w ramach „Eternal Sunshine Tour” odbędzie się 1 września.
Informacja o przerwie zbiegła się w czasie z premierą albumu „Petal”, który ukazał się 31 lipca. Tytułowy utwór jest drugim singlem promującym wydawnictwo. Teledysk do piosenki nawiązuje do krytyki, z jaką Grande od lat spotyka się w internecie. W ostatnich miesiącach szczególnie często komentowano jej wygląd oraz utratę wagi.
Choć Grande planuje ograniczyć publiczną aktywność, jeszcze w tym roku zobaczymy ją na dużym ekranie. 25 listopada do kin trafi komedia „Focker-in-Law”, kolejna odsłona serii „Poznaj moich rodziców”, w której zagra u boku Roberta De Niro i Bena Stillera. Na razie nie wiadomo, czy jej decyzja wpłynie na kampanię promocyjną filmu. Studio Universal nie odniosło się do tej sprawy.

