Kolejny legendarny artysta rozważa przejście na emeryturę od grania tras koncertowych. Mówi: Zbliża się koniec.
Wieloletni lider zespołu Cro-Mags, wokalista i basista Harley Flanagan, opublikował w mediach społecznościowych wiadomość, która rzuca cień na przyszłość grupy.
Cro-Mags aktualnie kończy europejską trasę koncertową u boku Biohazard i Death Angel, niedawno zagrali w Polsce. Flanagan jednak pisze:
Nie wiem, ile mi jeszcze zostało. Ale zbliża się koniec. Jestem w trasie od lat 70. Nadal lubię grać muzykę, ale nie lubię podróżować. Mam zabukowanych dziewięć koncertów po tej trasie. Zamierzam zrobić sobie przerwę i to przemyśleć. Nie mówię, że zamierzam całkowicie zrezygnować z grania, ale dość z wypruwaniem sobie flaków na trasie. Będę grał jeśli będę miał ochotę, ale trasy są dla młodych. Chcę dobrze zjeść, wyspać się i obudzić się koło mojej żony.
Lider Cro-Mags dodał też, że kończy pracę nad nową płytą, ale jeszcze nie wie, co będzie dalej.
Cro-Mags jest aktywny na scenie hardcore od ponad 40 lat. Grupa zadebiutowała w 1986 roku albumem „The Age Of Quarrel” i przez lata wyrosła na jednego z najważniejszych przedstawicieli sceny nowojorskiej. Jej ostatni album ukazał się w 2020 roku pod tytułem „In the Beginning”.
