*NSYNC nagrali album, którego nigdy nie wydali. Joey Fatone mówi, co się z nim stało

/ 16 sierpnia, 2026

*NSYNC mają w swoich archiwach materiał na cały niepublikowany album. Joey Fatone ujawnił, że zespół nagrał około 12–13 utworów jeszcze przed rozpoczęciem prac nad „No Strings Attached”, ale do dziś nie wiadomo, gdzie znajdują się wszystkie nagrania.


Powodem był konflikt z ówczesnym menedżerem grupy, Lou Pearlmanem. Pod koniec lat 90. *NSYNC rozstali się z nim i jego wytwórnią Trans Continental. Pearlman zachował jednak prawa do albumu, nad którym zespół pracował. Muzycy nie mogli więc wykorzystać gotowego materiału i rozpoczęli nagrywanie nowej płyty. W ten sposób powstało „No Strings Attached”, wydane w 2000 roku.

W rozmowie z magazynem „People” Fatone wyjaśnił, że część nagrań wciąż krąży poza oficjalnym archiwum. Jak powiedział, istnieją kopie około 12–13 piosenek, a niektóre z nich mogły zostać udostępnione przez ich autorów:

Jest cały album, bo po tym, jak rozstaliśmy się z Lou Pearlmanem, miał prawa do całej płyty, którą nagraliśmy. Dlatego nie mogliśmy wykorzystać żadnego z tych utworów. Zaczęliśmy więc pracę nad albumem „No Strings Attached” i musieliśmy nagrać wszystko od nowa. Istnieją kopie tych nagrań. Niektórzy autorzy wydali swoje utwory albo udostępnili je w inny sposób.

uważa natomiast, że wiele niepublikowanych nagrań *NSYNC mogło po prostu zaginąć.

W skład *NSYNC, oprócz Fatone’a wchodzili Lance Bass, Justin Timberlake, Chris Kirkpatrick i JC Chasez. Grupa zakończyła działalność w 2001 roku, ale w kolejnych latach kilkakrotnie pojawiała się razem na scenie. Ostatni raz muzycy wystąpili wspólnie podczas koncertu Timberlake’a w Los Angeles w 2024 roku.

Na razie nic nie wskazuje jednak na kolejną reaktywację.

KOMENTARZE

Przeczytaj także