Wyrzucony wokalista legendarnego zespołu: Nie mogłem w to uwierzyć

/ 17 sierpnia, 2026

Wokalista legendarnego zespołu metalowego skomentował to, że koledzy bezceremonialnie postanowili go wyrzucić.


W 2025 roku zespół My Dying Bride postanowił po 35 latach działalności wyrzucić ze składu wokalistę Aarona Stainthorpe’a. Grupa o swoich powodach poinformowała w oświadczeniu.

Teraz Aaron Stainthorpe skomentował rozstanie w wywiadzie dla „The False Face Show”. Wokalista mówi:

To było nieporozumienie, w które oni nie wierzą. A ja próbowałem udowodnić, że to było nieporozumienie. Nie byli zainteresowani. Więc myślę, że chcieli się mnie pozbyć – nie wiem dlaczego – na długo przedtem. Tak czy inaczej, stało się. Byłem załamany. Nie mogłem w to uwierzyć. Nie obchodzi mnie, co teraz o mnie mówią. Wszyscy wiemy, dlaczego to się stało i jak. Jeśli chcą wygadywać jakieś bzdury, cóż, to będzie miarą ich wartości. Nie wdaję się w żadne internetowe kłótnie, bo jak to zrobisz, to się po prostu zakopiesz. Staniemy się pośmiewiskiem, a to nikomu nie wyjdzie na dobre. Dlatego już ich nie śledzę. Nie interesuje mnie nic, co mają do powiedzenia. Wyrzucając mnie, odsłonili swoje karty. Jeśli chcą się dalej pastwić, to w porządku. Ale myślę, że im więcej ludzi to zobaczy, tym bardziej zrozumie, w jaki zespół się zamienili.

Aaron Stainthorpeb był wokalistą My Dying Bride od samego początku, czyli od 1990 roku, i zaśpiewał na wszystkich albumach grupy. O problemach w zespole było wiadomo już od 2024 roku, kiedy to grupa odwołała koncerty. Od tego roku koncertach z My Dying Bride śpiewa Mikko Kotamäki z Swallow The Sun.

KOMENTARZE

Przeczytaj także