Nie żyje Frank Beard. Perkusista ZZ Top miał 77 lat

/ 18 sierpnia, 2026

Frank Beard, perkusista ZZ Top i członek zespołu przez ponad 55 lat, zmarł 17 sierpnia 2026 roku w wieku 77 lat. Muzyk przebywał w hospicjum i odszedł na swoim ranczu w Richmond w Teksasie, w otoczeniu rodziny.


Frank Beard był związany z ZZ Top praktycznie od początku działalności grupy. Zagrał na wszystkich albumach zespołu, począwszy od debiutanckiego „ZZ Top’s First Album” z 1971 roku. Przez ponad pięć dekad jego charakterystyczna gra na perkusji stała się jednym z fundamentów brzmienia grupy.

W ostatnich latach muzyk miał problemy zdrowotne. Na początku sierpnia musiał opuścić trasę „The Big One!”, a jego miejsce za perkusją zajął Michael Monahan. Billy Gibbons i Elwood Francis zdecydowali się kontynuować koncerty. Teraz zespół odwołał zaplanowane na 18 i 19 sierpnia występy w Salt Lake City i Colorado Springs. Trasa ma zostać wznowiona 22 sierpnia w Austin, jednym z ulubionych miejsc Bearda.

Dziś Elwood i ja straciliśmy wspaniałego przyjaciela i współpracownika, a świat stracił jednego z najbardziej naturalnie innowacyjnych perkusistów i wielkiego, prawdziwego syna Teksasu. Jego charakterystyczny rytm był kluczowy dla utrzymania ZZ Top na szczycie. Zespół, którego był częścią przez sześć dekad, będzie działał dalej, tak jak tego sobie życzył.

– przekazał Billy Gibbons.

Beard był jedynym członkiem ZZ Top, który nie nosił charakterystycznej długiej brody. Na początku kariery występował nawet pod pseudonimem „Rube” i jako Rube Beard został wymieniony na pierwszym albumie zespołu oraz „Tres Hombres”. Później konsekwentnie występował już jako Frank Beard.

Jego śmierć oznacza kolejną ogromną stratę dla ZZ Top – w 2021 roku zmarł basista Dusty Hill.

KOMENTARZE

Przeczytaj także