Jeden z najważniejszych utworów zespołu, „Gnarly”, początkowo spotkał się z bardzo ostrą reakcją słuchaczy. Dziś członkinie Katseye patrzą na tamtą falę krytyki zupełnie inaczej. Jak przyznały, doświadczenie nauczyło je, że nie każda piosenka musi spodobać się publiczności od pierwszego przesłuchania.
W rozmowie w podcaście „Nicky at Night” artystki wspominały premierę singla, który szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych utworów w ich dorobku. Zamiast zmieniać zdanie pod wpływem negatywnych komentarzy, postanowiły nie wycofywać się z obranej drogi.
Sophia wskazała przy tym Lady Gagę jako wzór artystki, która nigdy nie bała się ryzyka:
Ona daje z siebie wszystko jako artystka. Kiedy wydałyśmy coś, a wszyscy mówili: „To jest okropne. Po co w ogóle to wydałyście?”, zrozumiałyśmy, że właśnie na tym polega sztuka – na stworzeniu czegoś tak interesującego i wyrazistego, że wywołuje taką reakcję.
Katseye nie chciały bowiem stworzyć kolejnej piosenki, która szybko wypadnie słuchaczom z pamięci:
Chcemy, żeby ta muzyka zostawała ludziom w głowach.
W przypadku „Gnarly” dokładnie tak się stało. Choć singiel na początku wywoływał przede wszystkim negatywne komentarze, z czasem zdobył grono fanów i stał się pierwszym utworem Katseye, który trafił na Billboard Hot 100. Piosenka dotarła do 82. miejsca zestawienia.
Lara przyznała, że reakcje na „Gnarly” zmieniły sposób, w jaki grupa patrzy na kolejne projekty:
Myślę, że kontrowersje wokół „Gnarly” przygotowały nas na to, żeby tak podchodzić do tego przez całą naszą karierę.
Katseye mają za sobą kilka ważnych miesięcy. 14 sierpnia ukazała się ich nowa EP-ka „WILD”, a grupa przygotowuje się do pierwszej dużej trasy koncertowej. „WILD World Tour” rozpocznie się 1 września w Dublinie i obejmie koncerty w Europie oraz Ameryce Północnej. W sierpniu do kin trafił także dokument „KATSEYE: WILD HEARTS”, pokazujący kulisy powstania zespołu i jego drogę od programu „Dream Academy” do obecnego etapu kariery.
Zespół nie wystąpi jednak w pełnym składzie. Na początku roku Manon ogłosiła, że bierze bezterminowy urlop od działalności w grupie, a w sierpniu podobną decyzję podjęła Sophia. Obie pozostają jednak oficjalnymi członkiniami Katseye.

