Mike Portnoy ocenił nową perkusistką Rush. Padły mocne słowa!

/ 26 sierpnia, 2026

Mike Portnoy z Dream Theater po raz kolejny pochwalił Anikę Nilles, która dołączyła do Rush na reaktywowane koncerty zespołu. Perkusista, będący wielkim fanem grupy, pojawił się na jej występie w Filadelfii i po raz pierwszy spotkał Nilles osobiście.


Mike Portnoy zwrócił uwagę na jej podejście do materiału Neila Pearta.

Jest absolutnie idealna do tej roli!

– napisał, podkreślając, że Nilles zachowuje wiele charakterystycznych elementów gry Pearta, jednocześnie dodając do utworów własny styl.

Muzyk przyznał również, że miał okazję zobaczyć dwa koncerty reaktywowanego Rush, a setlisty obu wieczorów znacząco się od siebie różniły. Szczególnie ucieszyło go wykonanie „La Villa Strangiato” oraz „A Farewell to Kings”, czyli dwóch utworów, które najbardziej chciał usłyszeć podczas powrotu zespołu na scenę.

Perkusista pochwalił także reakcję publiczności na nową członkinię zespołu.

Możesz poczuć, że cała publiczność kibicuje jej przez cały koncert i uwielbiam to!

– stwierdził Portnoy. Jego zdaniem Nilles nie próbuje po prostu kopiować Pearta, lecz z szacunkiem podchodzi do jego dziedzictwa, jednocześnie wnosząc własną osobowość.

Portnoy docenił również Geddy’ego Lee i Alexa Lifesona za ogrom pracy włożonej w przygotowanie koncertów. Jego zdaniem Rush stworzył widowisko godne dziedzictwa zespołu, a jednocześnie z należytym szacunkiem uczcił pamięć Neila Pearta.

Nilles odpowiedziała na wpis Portnoya krótko:

To była ogromna przyjemność w końcu cię poznać, Mike!

Wpis z Instagrama:

KOMENTARZE

Przeczytaj także