Eminem żegna Dolly Parton. Raper pokazał osobisty list, który od niej otrzymał

/ 26 sierpnia, 2026

Eminem pożegnał Dolly Parton, która zmarła 25 sierpnia w wieku 80 lat. Raper przypomniał przy tej okazji osobisty list, który legenda muzyki country wysłała do niego po gali Rock & Roll Hall of Fame w 2022 roku. Eminem opublikował wiadomość w mediach społecznościowych.


Dolly Parton i Eminem zostali wprowadzeni do Rock & Roll Hall of Fame w tym samym roku. Choć nigdy się nie spotkali, Parton postanowiła pogratulować raperowi i wysłała mu osobisty list. Teraz Eminem postanowił opowiedzieć o tym wydarzeniu:

Szkoda, że nigdy nie mieliśmy okazji się spotkać, ale otrzymanie tej wiadomości od Dolly naprawdę wiele dla mnie znaczyło. Wcale nie musiała poświęcać na to czasu. Nawet dla dzieciaka, który słuchał głównie rapu, była ikoną. Supergwiazdą pod każdym względem. Spoczywaj w pokoju, Dolly. I dziękuję za miłe słowa.

Wiadomość Parton zaczynała się od gratulacji z okazji wprowadzenia Eminema do Rock & Roll Hall of Fame. W dalszej części listu Parton przyznała również, że od dawna czuła trudną do wyjaśnienia więź z raperem:

Marshall (Eminem),

gratuluję ci wprowadzenia do Rock & Roll Hall of Fame. Twój występ był niesamowity i wszyscy tak mówili. Mimo że nie znam się zbyt dobrze na rapie, zdążyłam się przekonać, że jesteś w niej najlepszy. Mam nadzieję, że to, co chcę powiedzieć, nie zabrzmi dla ciebie dziwnie ani osobliwie, ale zawsze czułam z tobą jakąś niewytłumaczalną więź, jakbym cię skądś znała. Miałam nadzieję, że spotkam cię podczas ceremonii, ale wiesz, jakie szalone potrafią być takie wydarzenia. Osobiście ich nie znoszę i przegapiłam swoją szansę. Może jednak kiedyś się spotkamy. W międzyczasie rób dalej to, co robisz, bo robisz to naprawdę dobrze.Bez względu na to, jak skomplikowane bywa twoje życie, pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym i wpływasz na ludzi w sposób, którego nawet nie jesteś świadomy.

Z miłością i szacunkiem,

Dolly Parton.

Na końcu listu znalazł się charakterystyczny różowy podpis Parton.

Dolly Parton zmarła po krótkiej walce z nowotworem. W chwili śmierci towarzyszyli jej najbliżsi.

Po wiadomości o odejściu Parton artyści z całego świata zaczęli publikować pożegnania. Wśród nich znaleźli się m.in. Elton John, Paul McCartney, Taylor Swift, Mick Jagger, Debbie Harry, Miley Cyrus, która była chrześnicą piosenkarki, oraz Jack White.

KOMENTARZE

Przeczytaj także