Czołowi przedstawiciele darkwave’u zapowiada nowy album. Posłuchaj singla!

/ 27 sierpnia, 2026

Boy Harsher opublikowali nowy singiel „Tough Luck (When You Don’t Call)”. Piosenka jest kolejną zapowiedzią albumu „Get Mean”, który ukaże się 18 września nakładem Atlantic Records.


Krążek powstawał w szczególnym momencie dla Boy Harsher. Na początku 2024 roku Matthews i Muller zakończyli swój związek. Wcześniej mierzyli się między innymi z problemami osobistymi, stratą bliskiej osoby w rodzinie oraz twórczym kryzysem. Po rozstaniu przyszłość zespołu stanęła pod znakiem zapytania, a praca nad nową muzyką wydawała się niemal niemożliwa.

Przełom nastąpił, gdy Matthews ruszyła w podróż. Przemierzając Stany Zjednoczone próbowała odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zmierzyć z samotnością. Właśnie wtedy zaczęły powstawać pierwsze pomysły na nowy album Boy Harsher.

Get Mean” jest efektem tego okresu. Duet traktuje płytę jako zapis przechodzenia przez stratę i poszukiwania drogi do odbudowy. To album o żałobie i złamanym sercu, ale również o odzyskiwaniu siły po jednym z najtrudniejszych momentów w życiu.

Do tej pory Jae Matthews i Augustus Muller zaprezentowali single „Jeans” i „Hard Beat”. Teraz do sieci trafiła kolejna zapowiedź płyty. Utworu „Tough Luck (When You Don’t Call)” można posłuchać poniżej:

Na albumie „Get Mean” znajdzie się 12 utworów:

  1. „Ronny”
  2. „Jeans”
  3. „Break Me”
  4. „Tough Luck (When You Don’t Call)”
  5. „Faulty”
  6. „Coming Home”
  7. „Hard Beat”
  8. „Ice Pick (Walk Away)”
  9. „Ivy’s Spiral”
  10. „Pray 4 Me”
  11. „Falling ~”
  12. „Bleed”

Muzyka to jednak nie jedyna dziedzina, w której Matthews i Muller rozwijają swoją twórczość. Oboje poznali się w szkole filmowej, a ich zainteresowanie kinem od początku było ważną częścią działalności Boy Harsher. W 2022 roku stworzyli 40-minutowy film „The Runner”, do którego nagrali również muzykę.

Obecnie duet pracuje nad swoim pierwszym pełnometrażowym filmem „The Lonely Woman”. W obsadzie produkcji znaleźli się Chloë Sevigny, FKA twigs, Sturgill Simpson i Will Oldham.

KOMENTARZE

Przeczytaj także