Perkusista New Order może nie wrócić na scenę. Powodem poważna choroba

/ 9 września, 2026

Stephen Morris nie wie, czy jeszcze kiedyś wystąpi z New Order. Perkusista od kilku miesięcy nie koncertuje z zespołem z powodu problemów zdrowotnych. W nowym wywiadzie przyznał, że jego choroba jest poważna i nie ma na nią lekarstwa.


W czerwcu New Order poinformowali, że Stephen Morris i Gillian Gilbert nie będą na razie występować z zespołem. Muzycy wycofali się z koncertowania z powodów zdrowotnych, ale grupa nie ujawniła wówczas, z czym dokładnie się mierzą.

Teraz Morris opowiedział o swojej sytuacji w rozmowie z „Rolling Stone”. Z jego słów wynika, że największym problemem jest dla niego podróżowanie. Muzyk nie może obecnie na dłużej opuszczać Wielkiej Brytanii, co praktycznie wyklucza jego udział w zagranicznych koncertach New Order.

Przekonał się o tym podczas niedawnej podróży do Nowego Jorku. Morris pojechał tam kilka miesięcy temu na wystawę poświęconą tekstom Iana Curtisa. Jak tłumaczy, wyjazd miał być swego rodzaju próbą przed ewentualnym powrotem do koncertowania:

Mam teraz pewien problem zdrowotny, który uniemożliwia mi opuszczanie kraju na dłuższy czas. Próbowaliśmy. Kilka miesięcy temu pojechaliśmy do Nowego Jorku na wystawę tekstów Iana Curtisa i pomyśleliśmy: „Zobaczymy, jak to pójdzie. Jeśli wszystko będzie w porządku, może warto będzie się nad tym zastanowić…”. To były tylko dwa dni, a i tak skończyło się katastrofą.

Muzyk nie ma również pewności, czy jego stan kiedykolwiek pozwoli mu wrócić na scenę. Zapytany przez dziennikarza „Rolling Stone”, czy będzie ponownie koncertować z New Order, odpowiedział:

Nie wiem. Naprawdę nie wiem. Nie chcę zbytnio rozwodzić się nad tym, na czym polega ta choroba, ale jest dość poważna. To nie jest coś, na co ktoś nagle znajdzie lekarstwo.

Problemy zdrowotne Morrisa mogą mieć również wpływ na tegoroczną ceremonię Rock and Roll Hall of Fame. Joy Division i New Order mają zostać w tym roku wspólnie wprowadzone do galerii sław, ale perkusista nie wie jeszcze, czy będzie w stanie pojawić się na uroczystości.

Stephen Morris jest związany z obiema grupami od ich początków. W Joy Division grał razem z Ianem Curtisem, Bernardem Sumnerem i Peterem Hookiem. Po śmierci Curtisa w 1980 roku pozostali muzycy założyli New Order, w którym Morris występował przez kolejne dekady.

KOMENTARZE
Tagi:

Przeczytaj także