Brandon Flowers wskazał swój solowy utwór, który mógł stać się wielkim hitem The Killers

/ 9 września, 2026

Brandon Flowers uważa, że jeden z jego solowych utworów mógł odnieść ogromny sukces, gdyby zamiast na jego własnej płycie trafił do repertuaru The Killers.


Flowers odpowiedział na pytania fanów podczas niedawnego Q&A. Jeden z nich zapytał, czy jest w jego solowej dyskografii piosenka, która jego zdaniem sprawdziłaby się jako utwór The Killers. Frontman zespołu wskazał „Crossfire”, swój pierwszy solowy singiel, wydany w 2010 roku. Piosenka później trafiła na jego debiutancki album „Flamingo”:

To prawdopodobnie byłby wielki hit The Killers. Trochę tego żałuję, ale jednocześnie cieszę się, że ten utwór w ogóle istnieje.

Utwór spotkał się w 2010 roku z mieszanymi opiniami, ale jednocześnie odniósł sukces na listach przebojów. „Crossfire” dotarł również do ósmego miejsca brytyjskiej listy przebojów, co do dziś pozostaje najlepszym wynikiem solowego singla Flowersa.

Flowers jest obecnie zajęty promocją swojego trzeciego solowego albumu „Thrasher”, który ukazał się pod koniec sierpnia nakładem Island. To jego pierwsza płyta od wydanego w 2015 roku „The Desired Effect”. Przed premierą artysta zaprezentował trzy single: „Plans”, „Paradise” i „Tiger’s Blood”.

W ramach promocji albumu Flowers koncertuje w Ameryce Północnej. Jesienią przeniesie się natomiast do Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Solowa działalność nie oznacza jednak, że Flowers odsunął na bok The Killers. Wokalista potwierdził, że zespół pracuje nad kolejną płytą. Materiał nie jest jeszcze gotowy, ale muzycy regularnie spotykają się w Salt Lake City, żeby przygotowywać dema. W pracach uczestniczy cały skład grupy, a także producenci Ariel Rechtshaid i Shawn Rado.

KOMENTARZE

Przeczytaj także