Zara Larsson ostro skrytykowała Biały Dom za wykorzystanie jej piosenki „Midnight Sun” w nagraniu dotyczącym deportacji.
Opublikowane na TikToku wideo pokazuje funkcjonariuszy amerykańskiej służby Immigration and Customs Enforcement (ICE) podczas zatrzymań i deportacji osób bez uregulowanego statusu imigracyjnego. Materiał opatrzono hasłem „Never ending deportations” („Niekończące się deportacje”), który nawiązuje do wersu „Never ending midnight sun” z utworu Zary.
Larsson odpowiedziała własnym nagraniem na TikToku, w którym powiedziała:
Jest mi po prostu smutno. Jest mi ciężko, kiedy na to patrzę, bo chciałabym porozmawiać z osobą, która zrobiła ten film. Chciałabym z tobą porozmawiać i pomóc ci przypomnieć sobie, że ty i ja wcale tak bardzo się nie różnimy. I od ludzi z tego nagrania też nie różnimy się aż tak bardzo. Największa różnica między nami polega na tym, że życie rozdało nam inne karty.
Wokalistka zaznaczyła, że zdaje sobie sprawę z własnych przywilejów i możliwości, które miała od urodzenia:
Uważam się za ogromną szczęściarę, patrząc na życie, które zostało mi dane. Urodziłam się w Szwecji, miałam dostęp do edukacji i wszystkie te możliwości właściwie czekały na mnie od początku. Mogę podróżować i robić te wszystkie inne wspaniałe rzeczy. To jest szczęście. Są ludzie, którzy nie mieli tyle szczęścia i chcą zapewnić swoim rodzinom lepsze życie. Po prostu nie rozumiem, jak bycie osobą bez uregulowanego statusu imigracyjnego może być uważane za najgorszą rzecz na świecie. Ten film jest odczłowieczający.
Larsson zwróciła uwagę również na ludzi pokazanych w materiale:
Ci ludzie na nagraniu są prawdziwi. Widać tam, kurwa, faceta w ubraniu roboczym. On pracuje. Ludzie bez uregulowanego statusu imigracyjnego to zwyczajni ludzie, którzy mają pracę i po prostu próbują zapewnić sobie lepszą przyszłość. To szalone, jak wszystko zamienia się dziś w memy. Dotyczy to nawet „Midnight Sun”, piosenki o więzi z naturą, wszechświatem i innymi ludźmi. A ten film tylko pogłębia ogromne podziały między ludźmi. To jest, kurwa, kompletnie nie na miejscu. Jesteście, kurwa, żałosni.
„Midnight Sun” nie jest pierwszą piosenką Larsson wykorzystaną przez Biały Dom w materiałach związanych z Donaldem Trumpem. Wcześniej w opublikowanym nagraniu wykorzystano jej przebój „Lush Life”. Wideo przedstawiało Trumpa tańczącego do piosenki, a na ekranie pojawiały się hasła wspierające jego politykę, w tym „WE LOVE ICE and our law enforcement!” („KOCHAMY ICE i nasze służby porządkowe!”).
Larsson odpowiedziała wówczas na Instagramie. W opublikowanej relacji napisała:
Kocham imigrantów, kocham kryminalistów, kocham osoby transpłciowe, kocham aborcję, kocham osoby queer, kocham rozwiązłe kobiety, kocham antykoncepcję, kocham pomoc socjalną, kocham socjalizm, kurwa, nienawidzę ICE.

