Slayyyter zapowiedziała nowy album, „Wor$t Man in America”, który będzie swoistym uzupełnieniem wydanej w marcu płyty „Wor$t Girl in America”. Materiał trafi do słuchaczy 4 grudnia nakładem Columbia Records.
Artystka od kilku miesięcy podsycała zainteresowanie swoim kolejnym projektem. Na jej dodatkowym koncie na Instagramie @WRSTGRLINAMRICA pojawiła się dziś wiadomość: „To jest ważny dzień”. Niedługo później stało się jasne, co miała na myśli. Po wcześniejszych plakatach sugerujących powstanie kontynuacji „Wor$t Girl in America” Slayyyter oficjalnie zapowiedziała „Wor$t Man in America”.
Nowy materiał nie jest po prostu kolejnym albumem artystki, lecz drugą stroną tej samej monety. Płyta ma zupełnie inną oprawę graficzną i pokazuje motywy znane z „Wor$t Girl in America” z nowej perspektywy. Jak czytamy w zapowiedzi:
Niektóre utwory są bezpośrednim przeciwieństwem piosenek z poprzedniej płyty, a inne wracają do znanych już tematów, ale pokazują je z zupełnie innej perspektywy. W ten sposób powstaje równoległa historia, która nawiązuje do poprzedniego albumu, ale jednocześnie przedstawia go w nowym świetle.
Slayyyter zaprezentowała już pierwsze utwory z „Wor$t Man in America”. „Brand New Chanel$” nawiązuje do utworu „Beat Up Chanel$”, natomiast „Crank 2” stanowi nowe podejście do jej przełomowej piosenki „Crank”.
Pełna lista utworów z nadchodzącej płyty:
- „brand new chanel$”
- „crank 2”
- „$$$”
- „nekromantik!”
- „i think he’s got a girl”
- „hey boyyy”
- „parking lot”
- „perfect woman”
- „hymn”
