Grian Chatten, wokalista Fontaines D.C., rozważa nagranie drugiego solowego albumu.
Muzyk ma już kilka nowych utworów i pomysł na kierunek, w którym chciałby pójść, o czym opowiedział w rozmowie z magazynem „MOJO”:
Tak, myślę, że nagram kolejną solową płytę. Ostatnio sporo o tym myślałem. Mam już kilka utworów i pewien pomysł na to, jak chciałbym, żeby brzmiała. Byłaby znacznie bardziej żywiołowa i lepiej nadawałaby się na festiwale.
Chatten zaznaczył, że choć dużo komponuje, to nie wszystkie jego utwory trafiają później na płyty:
Kiedy piszesz sporo muzyki, która nigdzie nie trafia, i utwory zaczynają się piętrzyć, chcesz w końcu coś z nimi zrobić. Potrzebuję trochę oddechu czy czegoś w tym rodzaju. Pewnie skończy się na tym, że będę po prostu pisał i pisał.
Obecnie wokalista przygotowuje się do premiery piątego albumu Fontaines D.C., „Dopamine Chamber”. Krążek ukaże się 16 października, a tuż po jego premierze zespół wyruszy w trasę koncertową. Chatten przyznał, że po koncertach zaplanowanych na 2027 rok grupa chciałaby na jakiś czas odpocząć od intensywnej działalności:
Najlepiej będzie, jeśli na jakiś czas znikniemy. Zastanowimy się nad tym, co już zrobiliśmy, i damy ludziom od nas odpocząć, przynajmniej na chwilę.
Ewentualny drugi solowy album byłby następcą „Chaos For The Fly” z 2023 roku. Chatten nagrywał debiut w czasie intensywnej trasy promującej trzeci album Fontaines D.C., „Skinty Fia” z 2022 roku. Na solowej płycie Chatten odszedł od brzmienia rockowego Fontaines D.C. W nagraniach wykorzystał między innymi gitary akustyczne, syntezatory i instrumenty smyczkowe, a w tekstach poruszył tematy samotności, depresji i izolacji.
