Czy fani poznają utwory, jakie Ozzy Osbourne zarejestrował tuż przed swoją śmiercią?
Ozzy Osbourne pod koniec życia nagrał dwa albumy z producentem Andrew Wattem: „Ordinary Man” i „Patient Number 9”. Ale obaj dokonali jeszcze innych nagrań, które jak dotąd nie ujrzały światła dziennego.
W wywiadzie dla „Rolling Stone” Andrew Watt przyznał, że istnieją jeszcze inne nagrania zarejestrowane przez Ozzy’ego tuż przed jego śmiercią. Producent opowiedział, jak słuchali ich z Ozzym na dzień przed pożegnalnym koncertem Black Sabbath:
Dzień przed koncertem udaliśmy się w Birmingham z Sharon i grupką przyjaciół na curry. Pisałem z Ozzym, który był w hotelu i napisał mi: „Przychodź do hotelu”. Zastanawialiśmy się z Sharon czy powinienem iść, bo następnego dnia grał koncert i nie chcieliśmy go męczyć. Ale Ozzy napisał: „Masz natychmiast przyjść do hotelu”. Zabrałem więc curry i poszedłem. Usiedliśmy, on rysował, jak zawsze, słuchaliśmy tego, co nagraliśmy i robiliśmy notatki. To był piękny odsłuch, dużo rozmawialiśmy. Następnego dnia widziałem go po raz ostatni.
Czy utwory te zostaną wydane? Raczej nieprędko, bo Andrew Watt przyznał, że od tamtej pory nie mógł się zebrać, żeby znowu posłuchać tych utworów. Ozzy Osbourne zmarł 17 dni po pożegnalnym koncercie Black Sabbath.
