Adam Levine opowiedział uczestniczkom amerykańskiej edycji programu „The Voice” o wyjątkowo niezręcznym występie przed jednym ze swoich muzycznych idoli.
Wokalista Maroon 5 chciał w ten sposób dodać otuchy Amandzie Mikkel i Julii Clark, które denerwowały się przed bitwą wokalną. Przyznał, że sam przeżył kiedyś podobną sytuację, śpiewając przed Brianem Wilsonem z The Beach Boys:
Opowiem wam o naprawdę niezręcznej sytuacji przy pianinie. Zaśpiewałem „Surfer Girl” przed Brianem Wilsonem, który jest moim bohaterem. Przez cały czas się we mnie wpatrywał. W pomieszczeniu było jasno, więc widziałem, że nie jest zadowolony. Skończyłem śpiewać, a on nie powiedział ani słowa. Jeśli chcecie wiedzieć, co to znaczy znaleźć się w naprawdę niezręcznej sytuacji, to właśnie to.
Brian Wilson był współzałożycielem The Beach Boys i jednym z najważniejszych twórców w historii amerykańskiej muzyki pop. Zmarł w czerwcu 2025 roku w wieku 82 lat. „Surfer Girl” ukazał się w 1963 roku i dotarł do siódmego miejsca amerykańskiej listy Billboard Hot 100. Levine miał zresztą okazję wykonać ten przebój The Beach Boys, razem z reaktywowanym składem grupy podczas gali Grammy w 2012 roku.
Obecnie Maroon 5 skupiają się na koncertach promujących album „Love Is Like” z 2025 roku. Zespół występuje w Stanach Zjednoczonych, a na początku 2027 roku planuje koncerty w Azji. W maju 2026 roku grupa wydała również singiel „Heroine”.
