Andrea Bocelli odniósł się do kontrowersyjnych słów Timothée Chalameta na temat opery i baletu.
Włoski tenor przyznał, że był zaskoczony wypowiedzią aktora i postanowił zaprosić go na jeden ze swoich koncertów.
Do całej sytuacji doszło po wywiadzie Chalameta dla przez „Variety” i CNN. Aktor mówił wtedy o potrzebie ochrony doświadczenia kinowego i w tym kontekście odniósł się także do opery i baletu. Mówił o tym, że jego zdaniem publiczność nie jest dziś szczególnie zainteresowana tradycyjnymi formami sztuki:
Podziwiam ludzi, którzy mówią: „Musimy utrzymać kina przy życiu. Musimy utrzymać ten gatunek przy życiu”. Ja nie chciałbym pracować w balecie czy operze albo w czymś, gdzie mówi się: „Musimy to utrzymać przy życiu”, mimo że nikogo już to nie obchodzi.
Jego słowa spotkały się z dużą krytyką w internecie oraz ze strony przedstawicieli środowiska artystycznego. W rozmowie z magazynem „People” również Andrea Bocelli przyznał, że zaskoczyła go taka opinia i podkreślił znaczenie opery i baletu w historii kultury:
Byłem zaskoczony, że ktoś, kto sam jest artystą, może mieć takie zdanie. Myślę, że często trzymamy się z dala od tego, czego jeszcze naprawdę nie poznaliśmy. Opera i balet to formy sztuki, które przetrwały całe stulecia i wciąż przemawiają do ludzkiego serca, ponieważ odpowiadają na głęboką potrzebę piękna, prawdy i emocji. To nie są sztuki przeszłości, lecz żywe języki, które nadal mogą nas poruszać, skłaniać do refleksji i łączyć różne pokolenia.
Bocelli postanowił także wystosować bezpośrednie zaproszenie do aktora:
Jestem przekonany, że tak wrażliwy wykonawca jak Timothée, który rozumie siłę emocji, pewnego dnia może odkryć, że opera i taniec czerpią z dokładnie tego samego źródła. Jeśli kiedykolwiek będzie zainteresowany, z przyjemnością powitam go jako gościa na jednym z moich koncertów. Czasem wystarczy kilka minut słuchania tej muzyki na żywo, by zrozumieć, dlaczego po tylu wiekach wciąż jest kochana na całym świecie.
Jak dotąd Timothée Chalamet nie odniósł się publicznie ani do krytyki, ani do propozycji włoskiego śpiewaka.
Chalamet wkrótce pojawi się na czerwonym dywanie podczas gali Oscarów 2026, która odbędzie się w niedzielę. Aktor powalczy o nagrodę w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy za rolę Marty’ego Mausera w filmie „Wielki Marty”.

