Anja Orthodox (Closterkeller) o płycie, którą nazywa swoją muzyczną Biblią

/ 16 września, 2021


Jaki album zrobił tak wielkie wrażenie na Anji Orthodox z zespołu Closterkeller, że aż nazywa go muzyczną Biblią?


We wrześniu „Tylko/Teraz Rock” obchodzi swoje 30. urodziny. Z tej okazji zapytaliśmy polskich muzyków o płyty z lat 1991-2021, które wywarły na nich największe wrażenie.

Anja Orthodox powiedziała:

Przez tych trzydzieści lat to oczywiście naprawdę wiele płyt zakręciło moją głową poważnie, ale jeden z najstarszych zakrętów wciąż wygrywa z innymi. W 1994 roku płyta „Pandemonium” zespołu Killing Joke zerwała mi perukę, odkleiła sztuczną szczękę i przemieściła silikon z cycków na dupę. Usłyszałam ucieleśnienie mojego ideału muzyki, jaką uwielbiam:ciężko, ponuro, drapieżnie, a zarazem nie rockmetalowo, tylko bardziej, że tak to określę, alternatywnie. Do tego mnóstwo syntezatorów. Z klęczek nie wstałam do dzisiaj. Tę płytę obrazoburczo nazywam moją muzyczną Biblią.

Wypowiedzi innych muzyków znajdziesz we wrześniowym „Teraz Rocku”, który dostępny jest w sprzedaży.

WRZEŚNIOWY TERAZ ROCK – KUP ONLINE

fot. Robert Drózd

KOMENTARZE

Przeczytaj także