Blur wrócą na scenę? Perkusista zespołu: „To kwestia czasu”

/ 13 sierpnia, 2026
fot. Reuben Bastienne-Lewis

Dave Rowntree uważa, że Blur jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa.


Blur po raz ostatni wystąpili w 2024 roku podczas festiwalu Coachella. Był to finał trasy koncertowej, po której grupa zrobiła sobie dłuższą przerwę. Rowntree wspomina, że reakcja publiczności podczas koncertu nie była szczególnie entuzjastyczna, ale nie wpłynęło to na nastawienie muzyków do dalszej współpracy. Jego zdaniem kolejny powrót zespołu jest kwestią czasu, o czym wspomniał w rozmowie z „The Sun”:

Myślę, że jeszcze do czegoś dojdzie. Na razie nie mamy żadnych planów, ale nie można na tej podstawie niczego wnioskować. Zresztą nigdy nie mamy niczego wpisanego do kalendarza. Po zakończeniu ostatniej trasy wszyscy mieliśmy poczucie: „No cóż, całkiem nieźle nam poszło. To było fajne”. Nie zawsze czuliśmy się w ten sposób po trzech latach koncertowania.

Jak wspomina, muzycy mieli nawet spontanicznie zadeklarować, że jeszcze wrócą na scenę:

Pamiętam, jak odbieraliśmy bagaże na Heathrow, przytuliliśmy się i powiedzieliśmy sobie: „Zrobimy to jeszcze raz”. Tak to odbieram. Moim zdaniem to kwestia tego, kiedy to nastąpi, a nie czy w ogóle nastąpi. Oczywiście jeśli zapytacie pozostałych członków zespołu, mogą odpowiedzieć inaczej.

Rowntree uważa, że to właśnie długie przerwy między kolejnymi powrotami sprawiają, że wspólne granie nadal jest dla Blur czymś ekscytującym. Zespół nie działa według ustalonego harmonogramu, dzięki czemu muzycy za każdym razem mogą wrócić do wspólnego grania z nową energią i pomysłami:

Robimy to mniej więcej raz na pięć lat, więc granie z tymi ludźmi jest prawdziwą przyjemnością. Możemy na nowo odkrywać ich muzykalność. Wszyscy wciąż tworzymy muzykę, więc cały czas rozwijamy się jako muzycy. Bardzo ciekawe jest spotkać się ponownie i zobaczyć, jak przez ten czas zmieniło się nasze podejście do muzyki.

Ostatnim albumem Blur pozostaje „The Ballad Of Darren” z 2023 roku.

KOMENTARZE
Tagi:

Przeczytaj także