Justin Vernon, lider Bon Iver, ujawnił szczegóły nietypowego projektu „Bon Dylan”.
To jednorazowy koncert, podczas którego wcieli się w postać Boba Dylana i wykona utwory z różnych etapów jego kariery. Wydarzenie odbędzie się latem podczas festiwalu Eaux Claires Festival, który wraca po ośmioletniej przerwie i ponownie odbędzie się w Eau Claire w stanie Wisconsin.
Projekt „Bon Dylan” został wcześniej zapowiedziany w line-upie festiwalu, co wywołało spekulacje, że na scenie pojawi się sam Bob Dylan. Vernon rozwiał te domysły i wyjaśnił, że chodzi o jego własny występ inspirowany wizerunkiem artysty z około 1994 roku.
W zapowiedzi projektu Vernon podzielił się osobistą refleksją:
To było jakieś rok temu. Bob Dylan przyjechał do naszego miasta. Poszedłem na koncert z tatą i grupą znajomych. Dawno nie widziałem, żeby to miejsce było tak zjednoczone. Pomyśleliśmy wtedy, że trzeba przywrócić festiwal.
Artysta przyznał też, że zastanawiał się nad występem jako Bon Iver, ale ostatecznie chciał jednorazowo poczuć się kimś innym:
Nie do końca czułem się sobą. Pomyślałem więc, że fajnie byłoby przez jedną noc spróbować być Bobem Dylanem. Próbuję zamienić Bona w Boba.
Koncert „Bon Dylan” będzie jedynym występem Vernona zaplanowanym na 2026 rok. Na scenie towarzyszyć mu będzie grupa stałych współpracowników, w tym JT Bates, JP Brooks, Camaja Byrd, Sean Carey, Phil Cook, Ben Lester, Michael Lewis, Katira Lutterman, John Pieter, Courtland Pickens i Jeremy Ylvisaker.

