Bon Jovi chciał ukraść nazwę legendy rocka jako tytuł słynnej płyty

/ 5 października, 2026

Niewiele brakowało, a słynny album Bon Jovi mógł mieć taką samą nazwę jak legendarny zespół rockowy.


W 1986 roku ukazał się trzeci album studyjny formacji Bon Jovi zatytułowany „Slippery When Wet”, windując grupę na szczyty popularności. Ale niewiele brakowało, że album nosiłby inny tytuł – taki jak nazwa legendarnego zespołu, o którym wtedy jeszcze mało kto słyszał.

W niedawno odkrytym przez podcast „Appetite For Distortion” wywiadzie Jon Bon Jovi opowiada, że szukał tytułu albumu, który reprezentowałby ówczesny, kowbojski wizerunek zespołu:

Było kilka propozycji tytułów i „Slippery When Wet” nie było pierwszym z nich. Pewnego dnia czytałem gazetę w Vancouver i natknąłem się na notkę o barowym zespole, którego nazwa idealnie pasowałaby na tytuł płyty. Ten zespół nazywał się Guns N’ Roses. Mieliśmy wtedy brody, wąsy i nosiliśmy długie płaszcze. Wyglądaliśmy jak kowboje. Pomyślałem, że to w naszym stylu. Pierwszy tytuł tej płyty brzmiał „Guns N’ Roses”.

Ostatecznie płyta ukazała się jako „Slippery When Wet”. Jest to najlepiej sprzedający się album zespołu, w samych Stanach Zjednoczonych płyta rozeszła się w liczbie ponad 12 mln egzemplarzy, a na świecie – 25 mln. Jest to jeden z sześciu najczęściej kupowanych albumów hardrockowych wszech czasów, a dwa single, „You Give Love a Bad Name” i „Livin’ on a Prayer” zajęły 1. miejsca na liście Billboardu.

Guns N’ Roses zadebiutowali albumem „Appetite For Destruction” w 1987 roku, Płyta sprzedała się w nakładzie 28 milionów egzemplarzy i jest najlepiej sprzedającym się debiutanckim krążkiem w historii muzyki.

KOMENTARZE

Przeczytaj także