Gus G. ogłasza album „Steel Burner”. Wśród gości między innymi Doro Pesch, Matt Barlow czy Ronnie Romero.
Po pięciu latach przerwy Gus G. wraca z piątym solowym albumem. „Steel Burner” ukaże się 24 kwietnia 2026 roku nakładem Metal Department Records i ma łączyć nowoczesny metal instrumentalny z wyrazistymi, starannie dobranymi wokalnymi kolaboracjami.
Tytułowy utwór powstał pierwotnie na zamówienie firmy produkującej przemysłowe maszyny do obróbki metalu — inspiracją była maszyna o nazwie Steel Burner. Energia kompozycji stała się fundamentem całej płyty.
Obok rozbudowanych instrumentalnych partii gitarowych pojawiają się mocne akcenty wokalne: Doro Pesch śpiewa w hymnicznym „Nothing Can Break Me”, Matt Barlow użycza głosu w epickim „Dancing With Death”, a Dino Jelusick pojawia się w „No One Has To Know”. Ronnie Romero nagrał dwa utwory, rozwijając współpracę zapoczątkowaną podczas wspólnej trasy koncertowej.
To mój pierwszy solowy album od pięciu lat. Chciałem połączyć dwa światy — instrumentalne granie na gitarze i współpracę z wokalistami, których cenię i podziwiam.
— komentuje Gus G.
Za miks i mastering odpowiada Dennis Ward (m.in. Helloween), co zapewnia nowoczesne i klarowne brzmienie.
Tytułowy „Steel Burner” jest już dostępny w serwisach streamingowych.
Lista utworów:
- Steel Burner
- Nothing Can Break Me (feat. Doro Pesch)
- Dancing With Death (feat. Matt Barlow)
- Advent
- What If
- Frenemy (feat. Ronnie Romero)
- No One Has To Know (feat. Dino „Jelusick” Jelusić)
- Confession
- My Premonition (feat. Ronnie Romero)
- Closure

