Mikael Åkerfeldt przyznał, że coraz trudniej znosi życie w trasie. Lider Opeth podkreślił, że nadal kocha tworzenie muzyki, ale koncertowanie wiąże się dla niego ze stresem i może w przyszłości zostać ograniczone.
Muzyk zasugerował zmianę priorytetów zespołu, która miałaby polegać na większym skupieniu się na pracy twórczej kosztem intensywnego harmonogramu występów na żywo.
Według Åkerfeldta mniejsza liczba koncertów mogłaby przełożyć się na częstsze wydawnictwa i większą aktywność studyjną.
Prawdopodobnie będzie mniej tras. Jeśli będziemy mniej koncertować, to będzie oznaczać więcej muzyki i częstsze wydawnictwa. Tego właśnie naprawdę chcę. Może jeśli kiedyś pomyślę: „Powinniśmy ruszyć w trasę” i sprawdzić, czy są jeszcze ludzie, którzy nas lubią, to to zrobimy. Przede wszystkim chcę spędzać więcej czasu po kreatywnej stronie.
– powiedział Åkerfeldt.
Dyskografię Opeth zamyka album „The Last Will and Testament” z 2024 roku.

