Mel B rozwiała spekulacje na temat trasy koncertowej Spice Girls z okazji 30-lecia zespołu.
W rozmowie z magazynem „Hello!” artystka odniosła się do zbliżającego się jubileuszu grupy. W ostatnich miesiącach fani liczyli na wspólną trasę koncertową lub film dokumentalny podsumowujący historię zespołu. Mel B jasno jednak zaznaczyła, że trasy koncertowej nie będzie:
Mogę powiedzieć, że to się nie wydarzy. Powiem tak: jeśli jednak do tego dojdzie, będzie to dla mnie szok. Nie można ciągle namawiać wszystkich, żeby ruszyli w trasę, jeśli nie chcą. Dałam sobie spokój, kiedy skończyłam 50 lat.
Wokalistka odniosła się także do plotek o dokumencie dla Netflixa, który miałby być podobny do niedawno wydanej produkcji o Take That. Według Mel B taki projekt również stoi pod znakiem zapytania, a rozmowy o na ten temat nie doprowadziły do konkretnych ustaleń:
Myślę, że wszystkie zostałyśmy o to zapytane i każda z nas w pewnym momencie się nad tym zastanawiała. Ale to musi być zrobione we właściwy sposób i musi być szczere – a nie każdy chce być szczery.
Mel B od lat powtarza, że chętnie wróci do działalności ze Spice Girls. W zeszłym miesiącu wokalistka mówiła, że chciałaby, aby zespół „już był w trasie”. Natomiast w maju ubiegłego roku mówiła, że jest zawsze gotowa, aby ponownie ruszyć w trasę.
Ostatni raz wszystkie pięć członkiń wystąpiło razem publicznie podczas ceremonii zamknięcia Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012 w Londynie. W 2024 roku grupa pojawiła się również na 50. urodzinach Victorii Beckham, gdzie wykonała utwór „Stop”.
Ostatnia trasa koncertowa zespołu miała miejsce w 2019 roku, jednak bez udziału Beckham.

