Co hejt mówi o osobie, która go pisze? Luxtorpeda: Od słów do czynów jest blisko

/ 24 stycznia, 2026
fot. Dominik Gulczyński

Zespół Luxtorpeda na swojej najnowszej płycie porusza między innymi temat związany z akceptacją siebie. Co ma do tego hejt?


Luxtorpeda niedawno powróciła z albumem „Szukamy guza” (przeczytaj naszą recenzję), na którym znalazły się takie utwory, jak „Lubię się” czy „Mowa tratwa”, które poruszają temat tego, jak ważne jest w naszym życiu słowo.

Przemysław „Hans” Frencel w wywiadzie dla „Teraz Rocka” mówi o tym, jak trudne może być polubienie się oraz jakie może nieść konsekwencje:

Nawiązując do popularnego ostatnio hejtu w internecie, zastanawiam się, jak dużo mówi on o osobie, która ten komentarz wpisuje i jak dużo wolnego czasu musi mieć ta osoba, żeby grzebać po internecie i wypisywać komentarze pod rzeczami, które jej nie interesują i których nie lubi. Jeśli czegoś nie lubię lub coś mnie nie interesuje to na to nie zaglądam. Przewijam i idę dalej. A ktoś ma czas i wewnętrzny paradygmat, że musi coś złośliwego napisać. To dużo mówi o tej osobie. Nie każdy potrafi tę perspektywę w sobie znaleźć, a polubienie siebie to też skomplikowana sprawa. Mamy mnóstwo pretensji do świata wokół, ale też do nas samych. I jak się polubić w tej całej łamigłówce?

Robert „Litza” Friedrich dodaje:

Trudno człowiekowi, który ma permanentne poczucie winy, powiedzieć, że to nie moja wina. A dobrze sobie powiedzieć rano „to nie moja wina, że zaspałem”, „to nie moja wina, że zapomniałem o tym wywiadzie”, „to nie moja wina” o wielu rzeczach. Człowiekowi, który ma poczucie winy, strasznie ciężko nie tylko polubić siebie, ale też polubić życie. (…) Odległość między ustami a uszami to coś, co może przynieść dużo pomocy. Często mówimy sobie rzeczy przykre, które są autodestrukcyjne. A jak powiesz „lubię się” to słyszysz to, co mówisz. I to powoduje pewną refleksję. Na tym polega też Mowa tratwa – słowem można zrobić wiele dobrego, ale można też zniszczyć wszystko. Od słów do czynów jest bardzo blisko. Na wszystkich naszych płytach słychać, że nie jesteśmy zwolennikami zabierania lewego czy prawego kanału. Trzeba docenić, że mamy w życiu stereo i różnych ludzi – zwolenników, przeciwników, sympatyków, ogrodników i nurków – i kochać wszystkich.

Zespoły Luxtorpeda i Flapjack zapowiedziały wspólne koncerty. Obie ekipy będzie można zobaczyć na scenie w dwóch polskich miastach już wkrótce. Najpierw, 20 lutego zagrają w Fabryce Kultury Zgrzyt w Lublinie, a 21 lutego w Stodole w Warszawie. Bilety na oba koncerty są w sprzedaży.

W numerze styczniowym „Teraz Rocka”, który jest w sprzedaży znajdziecie wywiad z zespołem Luxtorpeda.

STYCZNIOWY TERAZ ROCK – KUP ONLINE

KOMENTARZE

Przeczytaj także