Członek legendarnej grupy Fugees trafił do więzienia

/ 3 maja, 2026

Pras Michel, członek grupy Fugees, trafił do więzienia na 14 lat.


Wyrok jest konsekwencją wyroku z kwietnia 2023 roku. Michel został uznany winnym 10 zarzutów, w tym prania pieniędzy, spisku mającego na celu oszustwo wobec Stanów Zjednoczonych, manipulowania świadkami oraz nielegalnego lobbingu na rzecz zagranicznych podmiotów.

W styczniu sąd odrzucił jego wniosek o pozostanie na wolności do czasu rozpatrzenia apelacji. Sprawa dotyczyła wieloletniego śledztwa. Michel brał udział w próbie pomocy malezyjskiemu biznesmenowi Jho Low oraz rządowi Chin w uzyskaniu wpływów wśród amerykańskich polityków.

Prokuratura twierdziła, że w 2012 roku Jho Low zapłacił raperowi 20 milionów dolarów za pomoc w uzyskaniu zdjęcia z ówczesnym prezydentem Barackiem Obamą. Według śledczych Michel miał następnie przekazać 800 tysięcy dolarów na kampanię wyborczą Obamy, wykorzystując do tego podstawionych darczyńców.

Termin rozpoczęcia odbywania kary był wcześniej kilkukrotnie przesuwany. Najpierw wyznaczono go na marzec, a następnie odroczono o kolejne 30 dni.

Rzeczniczka artysty, Erica Dumas, przekazała w oświadczeniu dla Rolling Stone:

Dzisiejszy dzień jest bolesny dla Prasa, jego rodziny i wszystkich, którzy wierzą w sprawiedliwy system wymiaru sprawiedliwości. Pras respektuje proces prawny, zgłaszając się do odbycia kary. Zarzuty związane z ustawą FARA, które doprowadziły do jego skazania, są energicznie kwestionowane w apelacji, a jego zespół prawny wierzy, że dokumenty pokażą, iż jego prawa zostały naruszone, a prawda została zniekształcona. Ten rozdział jest trudny, ale to nie jest jego ostatni rozdział.

Sześć miesięcy po wyroku Michel złożył wniosek o nowy proces. Sąd odrzucił ten wniosek i w październiku 2025 roku podtrzymał wyrok 14 lat więzienia.

KOMENTARZE

Przeczytaj także