Czy Rush mógł się reaktywować z Mike’em Portnoyem na perkusji?

/ 8 kwietnia, 2026
fot. Richard Sibbald

Dlaczego w składzie reaktywowanego Rush nie znalazł się taki znany perkusista jak Mike Portnoy?


Zespół Rush wrócił na scenę. Grupa wystąpiła w ramach Juno Awards, gdzie zagrała tylko jeden utwór – „Finding My Way” z debiutanckiego albumu Rush. Na scenie obok Geddy’ego Lee i Alexa Lifesona znalazła się perkusistka Anika Nilles i klawiszowiec Loren Gold.

Czy członkowie Rush rozważali kandydaturę jakiegoś sławnego na progrockowej scenie perkusisty pokroju Mike’a Portonya z Dream Theater? Geddy Lee w wywiadzie dla „Fantástico TV” powiedział:

Było kilka powodów, dlaczego tak nie zrobiliśmy. Po pierwsze, chcieliśmy uniknąć oczywistych porównań. Jeśli pracujesz z perkusistą z tego czy innego sławnego zespołu, łatwo o porównania. Wiesz jaki jest internet. Fani by się kłócili. U Aniki spodobały nam się przede wszystkim jej techniczne zdolności. Nie zwracaliśmy uwagi na to, że wywodzi się z innego muzycznego środowiska. Chcieliśmy kogoś świeżego, ze swoją historią, która przemówi do naszych fanów.

Rush już niedługo wyruszy w trasę koncertową. Grupa w 2026 roku da szereg koncertów w Ameryce, a na początku 2027 roku przyjedzie do Europy.

W ramach europejskiej trasy Rush zagra po raz pierwszy w Polsce: 27 marca wystąpi w krakowskiej Tauron Arenie.

KOMENTARZE

Przeczytaj także