David Ellefson po raz pierwszy komentuje rozstanie z Megadeth: Byłem zawiedziony

/ 20 października, 2021


Basista po raz pierwszy od czasu rozstania z Megadeth skomentował okoliczności, w jakich został usunięty z grupy.


David Ellefson został usunięty z Megadeth wiosną po tym, jak do sieci wyciekło nagranie z erotycznego wideoczata z udziałem basisty i jednej z fanek.

W wywiadzie dla „Trunk Nation” Ellefson po raz pierwszy skomentował tę sytuację i wyjaśnił jak do niej doszło:

W dniu, w którym czat wyciekł do sieci niektórzy ludzie mówili mi „nic nie mów na ten temat”. Zwłaszcza obóz Megadeth nie chciał, żebym to komentował. Ale moi prawnicy powiedzieli: „Powinieneś coś powiedzieć, niektórzy kierują pod twoim adresem fałszywe oskarżenia i masz prawo się bronić”. Tak też zrobiłem i to doprowadziło do mojego wyrzucenia z Megadeth. Ale mam prawo się bronić, jak każdy, zwłaszcza, gdy ktoś rzuca pod moim adresem fałszywe oskarżenia. Potem sprawę skomentował Megadeth – nie mówię, że nie powinni tego robić, ale zrobili to. To szybko doprowadziło do decyzji, żeby się ze mną rozstać i odsunąć się od sprawy. Pierwotnie rozmawialiśmy o wydaniu wspólnego oświadczenia, ale tak się nie stało. Byłem zawiedziony tym, w jaki sposób się to potoczyło. Jak na ironię, teraz układa się między nami dobrze. Oni poszli w swoją stronę, nie ma między nami animozji.

Zespół Megadeth postanowił zastąpić partie basu Davida Ellefsona na nowej płycie, która ma ukazać się niebawem.

fot. Ralph Arvesen

KOMENTARZE

Przeczytaj także