Disturbed nagrali nowy album! Dan Donegan zdradza szczegóły publikacji

/ 28 października, 2026
fot. Travis Shinn

Disturbed zakończył nagrywanie nowego albumu studyjnego. Gitarzysta Dan Donegan potwierdził, że zespół planuje wydać następcę „Divisive” z 2022 roku w 2027 roku. Muzycy rozważają również premierę nowego singla jeszcze przed przyszłoroczną trasą koncertową po Australii, Nowej Zelandii i Azji.


W rozmowie z australijskim serwisem The Rockpit Donegan przyznał, że materiał jest już nagrany, ale zespół musi jeszcze ustalić dokładny termin premiery. Muzycy zamierzają ponownie przejrzeć wszystkie kompozycje, zanim oficjalnie ogłoszą szczegóły wydawnictwa.

Zdecydowanie mamy sporo materiału w archiwum. Album już czeka, a my próbujemy ustalić, kiedy go wydać. Kiedy zdecydowaliśmy, że wiosną 2027 roku chcemy wrócić w wasze strony świata, uznaliśmy, że potrzebujemy również planu i ogłoszenia dotyczącego nowej płyty. Naszym celem jest wydanie jej w 2027 roku, choć nie mamy jeszcze konkretnej daty. Mam nadzieję, że przed naszym przyjazdem uda nam się opublikować przynajmniej nowy singiel. Jesteśmy bardzo podekscytowani tym materiałem.

– powiedział gitarzysta.

Donegan opowiedział również o kierunku muzycznym nowego albumu. Z jego wypowiedzi wynika, że fani mogą spodziewać się zarówno agresywnych kompozycji, jak i melodyjnych fragmentów oraz charakterystycznego wokalu Davida Draimana. Gitarzysta sięgnął też do pomysłów, które powstały jeszcze w latach 90., na wczesnym etapie działalności zespołu.

Na tej płycie jest wiele charakterystycznych elementów Disturbed. Są synkopowane rytmy, agresja, melodyjne momenty Davida, ale też jego bardziej zwierzęca, drapieżna strona. Zachęcam go, żeby znów pokazał swoje growlowanie, a do tego wracamy do pewnych elementów naszego dawnego brzmienia. Odkopałem dema z końca lat 90. i czasami próbuję przemycić z nich riffy, nie pokazując chłopakom oryginalnych nagrań. Jeśli jakiś pomysł pozostał ze mną przez tyle lat, chcę sprawdzić, co możemy z nim zrobić dzisiaj, z nowym spojrzeniem i świeżymi pomysłami.

– wyjaśnił Donegan.

Gitarzysta zdradził, że przynajmniej jeden utwór, który może trafić na album, opiera się na riffie wymyślonym przed kilkudziesięciu laty. Pomysł pochodzi z improwizowanych prób zespołu, które muzycy nagrywali wówczas na kasety magnetofonowe.

Cały wywiad znajdziecie tutaj:

Tagi:

Przeczytaj także

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x