Doja Cat stanęła w obronie Madonny po fali komentarzy sugerujących, że artystka jest „za stara”, by nadal występować na scenie.
Raperka opublikowała na TikToku niemal dwuminutowe nagranie, w którym przyznała, że jest jednocześnie „rozbawiona i zirytowana” tym, co widzi w internecie:
To dla mnie interesujące, bo mówicie muzykowi, który tworzy muzykę i wykonuje ją jako swoją pracę, żeby przestał to robić? Próbuję to zrozumieć.
Artystka zastanawiała się również nad powodami takich komentarzy:
Czy chodzi o to, że jest starszą kobietą, która czuje się seksownie? Czy dlatego chcecie, żeby zeszła ze sceny? Czujecie się zagrożeni przez starszą kobietę, która może nadal wykonywać swoją pracę? Może macie tam coś osobistego, coś, o czym nikt inny nie wie i tylko wy to wiecie.
Pod koniec nagrania raperka zaczęła udawać płacz i ironicznie wycierać łzy:
Czy dlatego jesteście zdenerwowani? Aww. Przepraszam, to nie jest śmieszne. To smutne. Tak mi przykro. Będę płakać razem z wami.
Madonna od lat mierzy się z komentarzami dotyczącymi swojego wieku. Mimo to artystka pracuje obecnie nad nową płytą. We wrześniu ubiegłego roku ogłosiła powrót do Warner Records i zapowiedziała album „Confessions On A Dance Floor Part 2”. Piosenkarka ponownie współpracuje z producentem Stuartem Price’em, który odpowiadał za pierwszą część płyty. Premiera płyty planowana jest na ten rok.
Z kolei Doja Cat jest w trakcie intensywnej trasy promującej album „Vie”, który dotarł do 4. miejsca listy Billboard 200. W ramach tournée raperka zagra również w Polsce. Koncert odbędzie się 19 czerwca 2026 w krakowskiej TAURON Arenie.

