Elvis Costello ujawnił, dlaczego przez ponad trzy dekady nie zdecydował się wydać części nagrań z początku swojej kariery.
Artysta niedawno wydał specjalną edycję swojego debiutanckiego albumu „My Aim Is True” z okazji 49. rocznicy jego premiery. Wydawnictwo zawiera między innymi wcześniej niepublikowane utwory, które Costello określa jako utrzymane w stylu muzyki popularnej z początku XX wieku. Muzyk przyznał, że rozważał ich wydanie już 35 lat temu, ale ostatecznie zrezygnował z tego pomysłu.
W rozmowie z magazynem „Rolling Stone” brytyjski muzyk wyjaśnił, że uważał je za zbyt osobiste:
Wtedy miałem poczucie, że te piosenki zdradzają zbyt wiele o mnie. Dlatego aż do teraz nie zostały wydane. Jakieś 35 lat temu byłem już bliski ich opublikowania, ale pomyślałem: „Nie, przecież wszyscy wszystko zobaczą”.
Costello porównał słuchanie dawnych nagrań do oglądania starych fotografii:
To trochę tak, jakby pokazywać komuś swoje zdjęcia w ubraniach, o których dziś już wiesz, że zupełnie do ciebie nie pasowały.
Z perspektywy czasu muzyk patrzy jednak na te utwory znacznie łagodniej. Jego zdaniem słychać w nich przede wszystkim młodego artystę, który dopiero uczył się pisać piosenki:
Nie ma się czego wstydzić. Słychać po prostu kogoś, kto dopiero się uczy. Każdy musi od czegoś zacząć. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby młodsi autorzy posłuchali tych piosenek i dzięki nim nabrali pewności siebie. Słychać w nich ambicję, chęć stworzenia czegoś, nawet jeśli nie wszystko jest jeszcze dopracowane.
Debiutancki album Costello, „My Aim Is True”, ukazał się w 1977 roku. Przygotowana z okazji 49. rocznicy płyty rozszerzona edycja zawiera aż 104 nagrania, w tym niepublikowane wcześniej utwory, takie jak „Jump Up”, „Wave a White Flag” czy „Losing You”. Część materiału powstała jeszcze w połowie lat 70., zanim artysta zdobył popularność. Na wydawnictwie znalazły się również wczesne wersje późniejszych piosenek oraz archiwalne nagrania koncertowe. Album ukazał się 2 października i jest już dostępny w serwisach streamingowych.
