Basista Reginald Arvizu ujawnił nowe szczegóły dotyczące swojej nieobecności w Korn.
Fieldy pozostaje poza składem koncertowym grupy od 2021 roku, choć jego partie pojawiły się jeszcze na albumie „Requiem” z 2022 roku.
W rozmowie w podcaście „Shady Characters” Fieldy wskazał, że kluczowym powodem jego wycofania była pandemia COVID-19 i jego stanowisko wobec szczepień.
COVID się wydarzył, a ja wtedy powiedziałem: „Nie wchodzę w to“. To było coś całkiem nowego i takie miałem zdanie […] Nie zaszczepiłem się i tyle. Oni mówili: „Jedziemy na Florydę“, a ja: „Nie zamierzam się szczepić, więc nigdzie nie jadę”.
– wyjaśnił.
Basista przyznał, że przerwa pozwoliła mu na refleksję i zdystansowanie się od intensywnego trybu życia zespołu. Jednocześnie podkreślił, że nie zamyka definitywnie drzwi do powrotu:
Dziś jestem na emeryturze z Korna, ale zobaczymy, co przyniesie jutro.
Równolegle artysta pracuje nad nowym projektem muzycznym. Współpracuje m.in. z perkusistą Greysonem Nekrutmanem oraz Christianem Olde Wolbersem, przygotowując materiał, który – jak zapowiada – jest już na etapie pierwszych nagrań.

