Gitarzysta Slayera mówi, dlaczego zespoły metalowe grają muzykę: Nie jestem bogaty

/ 16 marca, 2026

Gary Holt powiedział, jak zmieniło się jego życie, od kiedy Slayer (oficjalnie) przeszedł na emeryturę.


Gary Holt od ponad 40 lat prowadzi zespół Exodus, ale przez ostatnie kilkanaście lat był też gitarzystą Slayera. W 2019 roku Slayer przeszedł na emeryturę. Teraz grywa okazjonalne koncerty, a Holt ponownie skupił się na zespole Exodus.

W wywiadzie dla „The Moshville Times” Gary Holt opowiedział, jak zmieniło się jego życie od czasu, gdy Slayer zagrał ostatnią trasę. Gitarzysta twierdzi, że zespoły metalowe nie są w stanie utrzymać się z grania muzyki, a przy życiu trzyma je sprzedaż koszulek:

Pewnie taka Metallica nieźle by sobie poradziła, gdyby nie sprzedawała koszulek, ale zespoły takie jak Exodus to przenośne sklepy z koszulkami. Gramy muzykę, żebyś odwiedził nasz sklepik. Dostaję pewne tantiemy. Jeśli gaża pokryje koszt trasy to już wychodzisz na plus, bo wtedy kasa z koszulek jest twoja. Możesz wrócić do domu z pieniędzmi. Nie jestem bogaty, ale utrzymuję się z grania na gitarze. Nie mogę przejść na emeryturę. Muszę dalej pracować. Ale kocham moją pracę, więc to nie jest problem.

Dwunasta płyta w dorobku Exodus trafi do sprzedaży 20 marca 2026 roku nakładem Napalm Records.

Materiał zawiera 10 premierowych utworów i jest pierwszym albumem zespołu nagranym po pełnym powrocie wokalisty Rob Dukes, znanego z wydawnictw z drugiej połowy lat 2000. Muzycy podkreślają, że „Goliath” to najbardziej zespołowy i zróżnicowany album w ich ponad 40-letniej historii, wzbogacony o gościnne występy Petera Tägtgrena oraz skrzypaczki Katie Jacoby.

Album promował wydany jakiś czas temu singiel „3111”, a teraz w sieci pojawił się kolejny – „Goliath”. Znajdziecie go tutaj:

KOMENTARZE

Przeczytaj także